lub wręcz oszustwo. Słwomir Kopyciński po wyborach nagle zmienił poglądy i przeszedł do Ruchu Palikota. Nasuwa się prosta analogia: W firmie "XXX" zamawiam telewizor, a przysyłają mi lodówkę:-) Uważam, że ten farbowany lis powinien zostać pozbawiony mandatu poselskiego. Skoro elekt lub poseł, senator zmienia barwy to musi tą decyzję poddać weryfikacji wyborczej. Albo zmienić barwy przed wyborami, albo poczekać do następnych wyborów. Jeśli nie chce zrzec się mandatu poselskiego, senatorskiego, powinien zostać go pozbawiony.
To co jest teraz, to
1. Kpiny
2. Niebezpieczna furtka umożliwiająca oszukiwanie wyborców i przedostanie się pod płaszczykiem, powiedzmy socjalisty, faktycznemu faszysty, nacjonalisty, anarchisty etc. do najwyższych warst decydenckich, czego ja sobie i państwu nie życzę.
Taka demokracja ma tyle wspólnego z demokracją co bolszewizm z prawami człowieka.


Komentarze
Pokaż komentarze