Si Si
344
BLOG

Naród chory na naiwność cz. 1

Si Si Polityka Obserwuj notkę 3

 

Pan Cezary Krysztopa napisał: „A ja się zgadzam z Komorowskim. Częściowo.”

Pan Bronisław K. nawołuje do zgody, próbuje wykorzystując urząd do przeciągnięcia na swoją ( moskiewską objaśnione w http://krzem.de.salon24.pl/438297,buczenie-to-troche-za-malo ) stronę Polaków zorientowanych patriotycznie, ale nie lubiących Rydzyka. Stara bolszewicka sztuczka, pod sztandarami sprawiedliwości społecznej, dobrobytu i wolność nieśli ludziom wyzysk, głodową śmierć i łagrowe niewolnictwo okraszone sadystycznym bestialstwem i powolną śmiercią.

W Polsce panuje epidemia naiwności, podobno 70 % społeczeństwa ufa komuś kto prowadzi od wielu lat antypolską politykę.

Powróćmy do zachwalanej ze wszystkich stron zgody. „Zgoda”, ale jaka ? Z kim ta zgoda, czy raczej kompromis.

Z kim? Z Oszustami ?

Jaki to może być kompromis, że ograniczą oszustwa do miliona złotych miesięcznie, powołamy wspólną komisję, która będzie akceptować kogo wolno oszukiwać i na jaką kwotę ?

Ze Złodziejami ?

Nasz „koalicjant” zobowiąże się do grabienia tylko w dni robocze po godzinie 13.00 ? Zobowiąże się do odprowadzenia VAT od ukradzionych kwot ?

Z Mordercami ?

Ograniczymy apetyt „seryjnego samobójcy” do jednej osoby rocznie ? Nieznani sprawcy będą nam przedkładać listę nieszczęśników do akceptacji ? Zobowiążą się do stosowania humanitarnych metod „pracy” ?

Itd., itd. , itd.

O żadnej zgodzie nie ma mowy.

Kompromis (wbrew powszechnemu przekonaniu) można zawrzeć jedynie z kimś kto ma cele i metody zbieżne z naszymi, czyli jest to możliwe z „kolegami”. Z wrogiem natomiast  można zawrzeć rozejm, pakt, podział łupów, ale nigdy kompromis, tym bardziej zgodę.

Przykład ? Proszę bardzo:

Ja chcę iść na północ, Ty na południe. Jaki miałby być kompromis ? Pójdziemy na wschód, na zachód ? To bzdura.

Si
O mnie Si

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka