Dlaczego? Bo nie lubię jak mędrkowie tego świata a więc GW, TVN i inne autorytety pouczają mnie co mam robić. Od Kilku lat wiem, że wszelkie nieszczęście spadają na Polskę przez przez p. Jarosława, o śp. bracie nie chcę pisać, że komuna zwyciężyła w Polsce nie dlatego że Churchil i kaleka z USA to głąby, tylko że jajko zniósł bocian, z którego to jajka miał powstać bocian, który bliźniaków do komina raczył donieść, a może do kapusty - w zależności o zaborów.
Wszyscy "najwybitniesi" politycy (min. były konserwatysta Bronek, teraz ni cholery nie wiem kto), Donek (dawniej liberał, teraz chyba socjalista) karierę polityczną zrobili dzięki temu, że bardzo medialnie pluli na Kaczyńskich. Niemcy wyzywli ich od kartofli, a Rosjanie o rusofobów. A więc to musi być KTOŚ.
Choćby T. Lis, M.Olejnik. A. Michnik i nawrócony na salon T. Wołek twierdzili, że jestem dzikusem, p. Jarosławie, ma pan mój głos. Lubię podróżować, ale 20 czerwca będę siedział na 4 literach w domu, przy swojej komisji wyborczej.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)