krzysztofjaw krzysztofjaw
151
BLOG

Program SAFE - niemiecki "Gauleiter" Miguel Berger w polskim Sejmie "nadzorował polaczków"

krzysztofjaw krzysztofjaw Polityka Obserwuj notkę 10

Chyba każdy normalny Polak musiał przeżyć swoiste déjà vu widząc niemieckiego ambasadora (dolny rząd, pierwszy od lewej) nadzorującego z loży w polskim Sejmie jak głosują "polaczki" nad programem SAFE, czyli de facto nad utratą własnej suwerenności na rzecz ichniej IV Rzeszy Niemieckiej zwanej Unią Europejską.

Czy nie przypominało to – w namalowanym przez J. Matejkę obrazie "Rejtan" – carskiego namiestnika (ambasadora) Nikołaja Repnina pilnującego również z loży polskiego Sejmu i siedząc w otoczeniu kobiet (Elżbiety Grabowskiej i Izabeli Lubomirskiej) czy rozbiory Polski stają się faktem?

image

image

A dodatkowo ten niemiecki namiestnik na Polskę śmiał tłumaczyć post factum, że był w polskim Sejmie tylko po to, aby... "wesprzeć ministrę Katarzynę Kotulę podczas przedstawiania inicjatywy ustawodawczej o statusie osoby najbliższej" oraz, że "nie można mówić o nadzorowaniu debaty SAFE. Jednak z zainteresowaniem śledziłem tę dyskusję" [1].

Moim zdaniem program SAFE jest - jak to określił R. Ziemkiewicz - koszmarną dla Polski pułapką zastawioną na nas przez elity unijne a raczej niemieckie elity unijne. A jeszcze dobitniej: SAFE to de facto utrata przez Polskę całkowitej suwerenności poprzez zabranie nam decyzyjności w sferze militarno-przemysłowej (militarno-ekonomicznej).


https://youtu.be/jw7Ag7bG4kg?si=4J3igYmgBuCuIeeZ

A co jeszcze świta w głowach niemieckich i o czym raczył sam powiadomić M. Berger?

Ano to, iż [2]:

– po raz pierwszy od II WŚ (poza współpracą w ramach struktur NATO i UE po 1999 roku) i już latem tego roku (!!!) będziemy oficjalnie "gościć" niemieckich żołnierzy. "Najpóźniej od lata będziemy mieć na miejscu także niemieckich żołnierzy - saperów, którzy będą pomagać przy budowie "Tarczy Wschód". Inną ważną decyzją była oczywiście ta dotycząca systemów antydronowych. Osobiście uważam, że możemy zrobić jeszcze więcej, szczególnie jeśli chodzi o współpracę przemysłową między Niemcami a Polską. Drzemie tu wciąż ogromny potencjał".

– "musimy być gotowi na to, że amerykańska obecność w Europie będzie mniejsza". "Europa - ze względu na ogromną niepewność geopolityczną - znajduje się obecnie pod wielką presją czasu. Musi się zreformować, stać się bardziej konkurencyjna, robić więcej dla własnej obronności i własnej suwerenności. Widzimy to przecież na przykładzie taryf celnych, ceł karnych wprowadzonych przez Donalda Trumpa oraz przy bardzo nierównej umowie handlowej, która wywarła na Europę ogromną presję. I dlatego uważam, że jedną z reakcji na te działania jest właśnie polityka handlowa". Ważne jest tu dopowiedzenie, że Polska nie znalazła się (!!!) na liście "ukaranych" przez D. Trumpa dodatkowymi 10% cłami a takowymi karami za postawę wobec Grenlandii od 1 lutego zostały objęte: Dania, Norwegia, Szwecja, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Holandia i Finlandia.

– koniec z czekaniem na maruderów.? Aby uniknąć paraliżu decyzyjnego w Brukseli, najsilniejsze państwa, czyli format E6 - Niemcy, Francja, Polska, Włochy, Hiszpania i Niderlandy powinny tworzyć format współpracy, który błyskawicznie sfinansuje zbrojenia i wzmocni przemysł. Ambasador tłumaczy, że Europa nie ma już czasu na szukanie konsensusu wśród wszystkich 27 krajów. Jego zdaniem liderzy muszą zacząć działać szybciej, by nadążyć za wyścigiem zbrojeń. Jak łatwo zauważyć jest to odejście od Traktatów Unijnych a w takim formacie E6 główną rolę decyzyjną będą mieli Niemcy.

– Berger alarmuje, że Europa ryzykuje marginalizacją, jeśli nie podejmie walki o prymat w sektorze high-tech. Zdaniem ambasadora, wyzwanie rzucone przez USA i Chiny wymaga, aby Europa przestała być jedynie rynkiem zbytu, a stała się domem dla innowacji i start-upów. W zakresie militarnym to "Generalny Inspektor Bundeswehry jasno powiedział, że musimy być gotowi do 2029 r. Dlatego uruchomiliśmy masowe programy inwestycyjne. Częścią tych przygotowań musi być jeszcze ściślejsza współpraca przemysłowa Polski i Niemiec. Dziś większość środków płynie do USA i Korei, a my potrzebujemy wspólnych projektów typu joint venture, tworzenia miejsc pracy i know-how tutaj, w Europie. Na tym polu jesteśmy dopiero na początku drogi". No to jak to jest? Niemcy będą kupować nowoczesny sprzęt w USA i Korei a Polska jakieś drogie "badziewie" w tychże Niemczech czy Francji?

– "Niemcy nie korzystają ze środków w ramach SAFE, bo rating AAA pozwala nam na zaciąganie korzystnych kredytów. Ale 19 państw UE chce skorzystać z tych pieniędzy, bo widzą w tym możliwość szybkiego dostępu do niezbędnych środków (...) Chyba warto tu zaznaczyć, że Polska z kwotą 44 mld euro (blisko 200 mld zł - przyp. red.) ze środków europejskich na cele obronne jest zdecydowanie największym beneficjentem funduszu SAFE. Trafione w sedno! Jak widać to lepiej opłaca się brać normalne kredyty w bankach niż kredyty (pożyczki) oferowane przez UE (Niemcy). Program SAFE to przecież kredyt unijny na 45 lat, który ma być przeznaczony na wzmocnienie odporności UE. Polska ma sfinansować z tych środków 139 projektów a szkopuł tkwi w tym, że wydatki mają przede wszystkim dotyczyć europejskich podmiotów oferujących np. broń a takie firmy są niemal wyłącznie w Niemczech i Francji. A Polska przecież militarnie handluje przede wszystkim z USA i Koreą!

"SAFE to unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych oparty na wspólnym zadłużeniu, konstrukcyjnie zbliżony do Krajowego Planu Odbudowy. Polega na zaciąganiu przez państwa członkowskie długoterminowych pożyczek na cele obronne oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

(...) Kluczowe założenia programu budzą w Polsce szczególne emocje. Środki z SAFE mogą być przeznaczone niemal wyłącznie na sprzęt produkcji europejskiej, co w praktyce ogranicza zakupy uzbrojenia od producentów z USA czy Korei Południowej (stosunek 65 proc. do 35 proc. dla podmiotów spoza UE). Dodatkowo wypłata kolejnych transz może być obwarowana dodatkowymi wymogami politycznymi. Jest to mechanizm warunkowości znany z KPO - co też jest bardzo ryzykowne, bo UE pod byle jakim pozorem może wstrzymać kolejne transze pomocy, np. gdyby nie podobał im się rząd w Polsce jak to było podczas rządów PiS i blokowaniu pieniędzy z KPO.

(...)Rząd Donalda Tuska planuje pożyczyć w ramach SAFE 43,7 mld euro. Spłata ma zostać rozłożona na maksymalnie 45 lat, aż do 2071 roku. Władza zapowiada, że aż 80 proc. środków trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego, co ma wzmocnić krajowe zdolności produkcyjne. Nieznana jest jednak lista podmiotów, do których trafią środki, nie ma też jednomyślności, jaka część środków przypadnie rodzimej zbrojeniówce. Niektórzy ministrowie mówili o 89 proc. Problem tkwi w tym, że w procedowanej ustawie nie ma żadnego zapisu o tych 80-89 % środkach na firmy polskie a dodatkowo najpierw mówiono o polskich firmach a teraz mówi się o firmach, które mają jakąś siedzibę w Polsce (np. może to być jakaś spółka-córka firmy niemieckiej).

(...) Temat SAFE był dyskutowany na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego z inicjatywy prezydenta Karola Nawrockiego, od którego będzie zależał podpis pod projektem ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE. Wątpliwości budzi to, że nie ma zgody między resortami obrony narodowej a finansów, kto ma obsługiwać dług zaciągnięty w KE. W projekcie rządowym finansowanie spada na barki MON, a to według "Dziennika Zbrojnego" może poważnie zahamować inwestycje w wojsko po 2028 roku"[3].

Podsumowując. Prezydent Karol Nawrocki powinien zawetować ustawę o SAFE a w Polsce koniecznie trzeba pokazać Niemcom, że jesteśmy jako Polacy proamerykańscy i nie uda im się zmienić naszej postawy na antyamerykańską. No i jeszcze trzeba otwarcie mówić o możliwym wyjściu Polski z UE, czyli ucieczce przed IV Rzeszą Niemiecką zanim ona nas wchłonie!


[1] https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/10643505,ambasador-niemiec-nie-ma-zludzen-nie-bedzie-juz-powrotu.html

[2] Cytaty pochodzą z: https://wiadomosci.wp.pl/nie-bedzie-juz-powrotu-ambasador-niemiec-stawia-sprawe-jasno-7253942113106304a

[3] Cytaty pochodzą z: https://www.salon24.pl/newsroom/1488953,ambasador-niemiec-w-sejmie-bacznie-obserwowal-poslow-i-chwalil-safe#google_vignette

[4] Polecam też bardzo ciekawy artykuł o SAFE Marzeny Nykiel: https://wpolityce.pl/polityka/753107-10-zabezpieczen-ws-safe-ktore-odrzucil-sejm-co-mialy-chronic


Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com


Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj10 Obserwuj notkę

Krzysztof Jaworucki - KONSERWATYSTA W IDEI, WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH I POGLĄDACH EKONOMICZNYCH. EKONOMISTA I FINANSISTA. MIŁOŚNIK ŻEGLOWANIA I WSPINACZEK GÓRSKICH. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. BURKE. Bł. Jerzy Popiełuszko: "Prawda jest niezmienna. Prawdy nie da się zniszczyć taką czy inną decyzją, taką czy inną ustawą"; "Gdyby większość Polaków w obecnej sytuacji wkroczyła na drogę prawdy, stalibyśmy się wolnymi już teraz"; "Zło dobrem zwyciężaj". Św. Jan Paweł II: "Jeśli ktoś lub coś każe Ci sądzić, że jesteś już u kresu, nie wierz w to! Jeśli znasz odwieczną Miłość, która Cię stworzyła"; "Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, ale kim jest, nie przez to, co ma, lecz przez to czym dzieli się z innymi"; Nie sposób inaczej zrozumieć Człowieka, jak w tej wspólnocie jaką jest Naród"; "Musicie być mocni mocą wiary i nadziei". Edmund Burke (1729–1797) – irlandzki filozof i polityk, twórca nowoczesnego konserwatyzmu, krytyk rewolucji francuskiej: "Naród jest organiczną całością ukształtowaną przez przeszłość i tradycje"; "Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił"; "Wolność bez mądrości i cnoty? To jest zło największe z możliwych". Moja strona domowa: http://krzysztofjaw.blogspot.com/

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka