Prezydent RP Karol Nawrocki jest dla mnie jedyną szansą na przywrócenie normalności w Polsce. Mija już prawie rok od pamiętnych ubiegłorocznych wyborów, kiedy to właśnie normalni Polacy wybrali go na ten najważniejszy urząd w naszej Ojczyźnie. Aż nie chce się wierzyć jak to zleciało... Oj, ten czas tak szybko płynie...
I jak na razie Prezydent K. Nawrocki mnie nie zawodzi, choć "ta jego polityczna gra" ostatnimi czasy jakby stała się trochę mniej wyrazista lub też Prezydent wdepnął "w mulistą kałużę na boisku", z której trudno mu wyjść. Skłania mnie do pokazania mu mojej subiektywnej "żółtej kartki" i to tylko dlatego, żeby przestrzec go przed ewentualnym obniżeniem jakości swojej gry czyli uleganiem przez niego podszeptom "złych ludzi", dla których Polska nie jest najważniejsza.
A więc krótko, co mnie niepokoi:
– odejście Sławomira Cenckiewicza z funkcji szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. I nie przekonują mnie żadne jego tłumaczenia, iż decyzję podjął sam bo jego osoba paraliżowała pracę całego Pałacu Prezydenckiego. Przepraszam bardzo, ale takie infantylne powody są mało wiarygodne, bo pewne jest tylko to, że Prezydent K. Nawrocki ugiął się pod naciskiem ludzi D. Tuska a szczególnie a'la polskich służb specjalnych (i cywilnych, i niestety też wojskowych). S. Cenckiewicz był i jest znienawidzony przez wszystkich komuchów w Polsce a szczególnie komuchów z komunistycznych spec-służb, w tym też różnośrodowiskowych agentów typu KO czy TW jak np. TW "Bolek", czyli Lech Wałęsa. Dodatkowo "jakoś subiektywnie i podświadomie" nie ufam nowemu szefowi BBN Panu Bartoszowi Grodeckiemu. Wedle mnie jeszcze nie dorósł do tego stanowiska i jest łatwoobrotowy, czyli nie rozumiejący propolskości,
– powołanie przez Prezydenta z dniem 27 maja 2026 roku Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. To ten sędzia, który zasiadał w składzie sędziowskim, który w 2000 roku orzekł, że Lech Wałęsa nie był agentem SB o pseudonimie Bolek. Owszem można się dziś tłumaczyć, że w 2000 roku nie były jeszcze znane dokumenty TW "Bolka", ale przecież to, że był agentem komunistycznej bezpieki było "tajemnicą poliszynela" wśród środowisk solidarnościowych od końca lat 70-tych XX wieku. Czy taka wiedza nie docierała do Pana sędziego Z. Kapińskiego? Wątpię... a Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego winien być osobą nieskazitelnie propolską i nie ukąszoną "jadem komunistycznego lub postkomunistycznego złowrogiego węża",
– nadszedł już czas na publikację Aneksu do Raportu z Likwidacji WSI. Wszystko jest gotowe aby podjąć taką decyzję. Chyba ponad miesięczny czas (od 23 kwietnia 2026 roku) na opinie o tym aneksie dany marszałkom Sejmu i Senatu wydaje się wystarczający, aby uznać go "za milczącą opinię". Prezydent bowiem może podjąć decyzję o publikacji nawet bez opinii opinii marszałków, jeśli uzna, że marszałkowie zwlekają bez uzasadnienia. No to ile jeszcze mamy czekać?.
Mam nadzieję, że moje obawy staną się przyszłościowo bezpodstawne lub też ostatecznie skończą się pozytywnie dla Polski. Tak było z ustawą o pomocy dla Ukraińców, gdzie raz było prezydenckie weto, później podpis pod zmienioną ustawą by w końcu w marcu 2026 roku skończyło się wyjątkowe traktowanie Ukraińców. Tutaj Prezydent był konsekwentny i ufam, że nawet coś co nas dziś niepokoi w końcu okaże się dobre dla Polski i Polaków.
I z taką konstatacją pozostawiam Was, moi drodzy Czytelnicy i Komentatorzy...
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com


Komentarze
Pokaż komentarze (8)