Blog
Zostaw za sobą piękna ślady...
krzysztofjaw
krzysztofjaw Polak, katolik, ekonomista
123 obserwujących 1100 notek 834850 odsłon
krzysztofjaw, 9 lutego 2018 r.

Demokracja? Ki diabeł? I coś o lewactwie...

Dzisiaj krótko.


W słynnej, polskiej i jednej z najlepszych komedii "Sami swoi" Leonia Pawlak w pewnym momencie - dając Kazimierzowi granaty do Sądu -  stwierdza: "Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie".


Przez nas wszystkich wówczas i chyba dzisiaj był to przedni, ale ciepły żart, z którego się śmieliśmy i dalej śmiejemy. W zamierzeniach twórców filmu był to absurd, absurd nierealny i niejako satyrycznie godny potępienia. Chyba - oglądając ten film - nawet współcześnie wydaje nam się, oczywiście jako Polakom, to surrealistyczne i  humorystyczne.


Niestety tamten kadr z filmu obecnie wśród elit demoliberalnych jest jak najbardziej realny i rzeczywisty.


Bo jak inaczej można odnieść się do decyzji PE dotyczącej dymisji R. Czarneckiego z funkcji wiceprzewodniczącego tej unijnej instytucji.


Parafrazując stwierdzenie Leonii Pawlak, dziś globalni i ideologiczni lewaccy demoliberałowie, politpoprawni totalitaryści wyznają bowiem zasadę: "Demokracja demokracją, ale demokratyczna racja musi być po naszej stronie".


Czyż tak  nie jest?


Odwołam się do Ryszarda Czarneckiego, który stwierdził: "Gdyby nie zmiana trybu głosowania, że nagle głosy wstrzymujące zostały, owszem, uznane za ważne, aby było kworum, a już są nieważne przy obliczaniu dwóch trzecich, to dalej byłbym wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego" [1].


Z czym więc mamy do czynienia?


Z czymś niezrozumiałym,  które elity unijne i chyba ogólnie globalne uznają za normalne: można zmieniać niby demokratyczne prawo  tak, żeby te niby demokratyczne głosy pozwalały na uzyskanie zamierzonego i ustalonego przez nich efektu. To jakaś aberracja i kompletne zlekceważenie wszelkich uznawanych przez wszystkich pierwotnych tzw. wartości demokratycznych związanych z samą istotą demokracji, zarówno sensu stricto, jak i sensu largo. To neomarksistowska "dyktatura proletariatu", z tym że owym "proletariatem" są dziś elity, są globalnie rządzący i decydujący o losie nas wszystkich.


Czy ktoś jeszcze pamięta, że w Polsce taką totalitarną demokrację wprowadził już neomarksistowski, uratowany w okresie wojennym przez Polaków o nazwisku Geremek a mimo to skrajnie antypolski Żyd Bronisław Geremek, kiedy w trakcie procesu wyborczego w 1989 roku zmienił prawo tak, aby jednak krajowa lista postkomunistów - mimo prawnej i wyborczej porażki – dostała się do Sejmu?


Czy ktoś jeszcze pamięta referendum unijno-traktatowe w Irlandii. Irlandczycy w demokratycznych wyborach powiedzieli zdecydowane "nie", ale oczywiście demoliberalne i lewacko-postmarksistowskie elity nie przyjęły do wiadomości tegoż faktu... bo nie był zgodny z ich oczekiwaniami. Więc co zrobili? A piać zarządzili ponowne głosowanie i gdy wynik był dla nich korzystny to je uznali za ostateczne. Sądzę, że gdyby nawet to drugie głosowanie było dla nich niekorzystne, to... za każdą cenę przeprowadziliby następne aż do przewidzianego przez nich skutku.


Podobnie było z tzw. Konstytucją Europejską. Jak się okazało, że Francuzi i Holendrzy powiedzieli "nie" to samozwańcze skretyniałe i mitomańskie lewackie elity zmieniły nazwę owej konstytucji na "Traktat Lizboński" i zarządzili ponowne głosowania, które tak przygotowali, aby w końcu zmusić wszystkie kraje unijne do jego przyjęcia.


Dla nich demokracja jest wtedy, kiedy uznają, że dane wydarzenie jest wedle nich demokratyczne tak jak Żydzi uznają za tzw. "antysemitów" tych, których oni sami za takowych uznają. To tkwi w ich głowach: "wyższość" nad wyborczym motłochem.


To jest ideologiczno-mentalno-kulturowo-duchowy neokomunistyczny totalitaryzm i to totalitaryzm jeszcze gorszy niż komunizm wojenny. Pisałem o tym wielokrotnie, ostatnio m.in. tak:


"Chodzi bowiem o przyszły kształt Unii Europejskiej, już bez UK: czy powróci ona do pierwotnej idei jej powstania zgodnie z założeniami jej ojców-założycieli, czyli będzie to związek silnych i suwerennych państw narodowych opartych na wartościach chrześcijańskich (Europa Ojczyzn) czy też stanie się beznarodowym i lewacko-demoliberalnym jednym państwem Europa, pozbawionym granic państwowych i wszelkiej tradycji oraz odrębnej narodowo kultury i historii określonych państw, którą zamieszkiwać będą wymieszani narodowościowo i rasowo bezwolni i konsumpcyjno-hedonistyczni mieszkańcy i w której dominującymi religiami/ideologiami będą: z jednej strony wojujący islam a z drugiej pozbawiony chrześcijańskich korzeni liberalno-politpoprawny i genderowy ateizm w nowej lewackiej formie.


Chore ideologicznie, postmarksistowskie i wyobcowane elity unijne chcą tej drugiej, anaturalnej i sztucznie wykreowanej Europy czyli inaczej ZSRR-bis w postaci „Związku Socjalistycznych Republik (Landów) Europejskich”.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Krzysztof Jaworucki - KONSERWATYSTA W IDEI, WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH I POGLĄDACH EKONOMICZNYCH. EKONOMISTA I FINANSISTA. MIŁOŚNIK ŻEGLOWANIA I WSPINACZEK GÓRSKICH. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. BURKE. Bł. Jerzy Popiełuszko: "Prawda jest niezmienna. Prawdy nie da się zniszczyć taką czy inną decyzją, taką czy inną ustawą"; "Gdyby większość Polaków w obecnej sytuacji wkroczyła na drogę prawdy, stalibyśmy się wolnymi już teraz"; "Zło dobrem zwyciężaj". Św. Jan Paweł II: "Jeśli ktoś lub coś każe Ci sądzić, że jesteś już u kresu, nie wierz w to! Jeśli znasz odwieczną Miłość, która Cię stworzyła"; "Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, ale kim jest, nie przez to, co ma, lecz przez to czym dzieli się z innymi"; Nie sposób inaczej zrozumieć Człowieka, jak w tej wspólnocie jaką jest Naród"; "Musicie być mocni mocą wiary i nadziei". Edmund Burke (1729–1797) – irlandzki filozof i polityk, twórca nowoczesnego konserwatyzmu, krytyk rewolucji francuskiej: "Naród jest organiczną całością ukształtowaną przez przeszłość i tradycje"; "Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił"; "Wolność bez mądrości i cnoty? To jest zło największe z możliwych". Moja strona domowa: http://krzysztofjaw.blogspot.com/

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Będę o tym pisał w ostatniej, piątej części: korzystajmy z tego jak Żydzi potrafią dbać...
  • Razem w Magdalence, willi Kiszczaka i przy Okrągłym Stole po obu stronach zasiadało około 70%...
  • Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze. Zarówno do części pierwszej, jak i drugiej....

Tematy w dziale