1 obserwujący
7 notek
9380 odsłon
1746 odsłon

Polskie złoto - historia prawdziwa.

Wykop Skomentuj12

W dniu dzisiejszym Narodowy Bank Polski ogłosił powrót do Polski polskiego złota z Anglii. I można było się ucieszyć, ze w końcu nastąpiło to o czym tak wielu mówiło głośno przez tyle lat. Że w końcu polskie złoto wywiezione z Warszawy we wrześniu 1939 r. powróciło do naszego kraju, tam gdzie jego miejsce. Jednak prawda okazuje się bardziej prozaiczna i zgoła inna.

Do Polski właśnie trafiło 100 ton złota zakupionego przez Polskę w Anglii a nie zwróconego przez Anglików. Wcale nie taka subtelna różnica. 

Co więc się dzieje z polskim złotem przetrzymywanym w Anglii? I czy Anglicy w ogóle przetrzymują jakieś polskie złoto z czasów wojny? Postaram się pokrótce odpowiedzieć na te pytania.

Już czwartego dnia wojny zapadła decyzja o potrzebie wywiezienia z kraju polskiego złota. Pomimo buńczucznych zapewnień o możliwości zdobycia Berlina w wyniku konfliktu z Niemcami nasze władze znają prawdę. Wiedzą, że te zapowiedzi to tylko kiepska propaganda, która miała przykryć własne braki w wyposażeniu i unowocześnieniu Wojska Polskiego. Wielu niestety w tę propagandę uwierzyło i dlatego poniesiona klęska była tym większym szokiem.

Polskie rezerwy złotego kruszcu oscylowało wokół 80 ton. Połowa została zwieziona na kilka miesięcy przed wojną do Brześcia i Zamościa.Druga połowa została 24 starymi autobusami wywieziona w stronę Lublina. Ostatecznie złoto z obu lokalizacji umieszczone w 1208 skrzyniach znajduje się w transporcie kolejowym do rumuńskiej Konstancy. Polskie władze już wiedzą, że wojna jest przegrana. Ostatnią ich dobrą decyzją jest ta o ewakuacji złota, które ma finansować dalsze działania zbrojne prowadzone przez polskie wojsko na uchodźstwie. Z wagonów złoto w skrzyniach przeniesiono na stary tankowiec „Eceone”, który transportuje złoto do Stambułu. Turcy zgadzają się na przewiezienie skarbu pociągiem przez Syrię do Bejrutu w Libanie,. 23 września 1939 r. część złota wypływa z Bejrutu do francuskiego Tulonu. 30 września przypływa do Francji reszta skarbu. Trafia do skarbca w Nevers nad Loarą, gdzie pozostała do ataku Niemiec na Francję.

Francja jako europejskie superpaństwo nie mogła się ukorzyć przed małym kapralem. A jednak. W obliczu nadchodzącej klęski, która była szokiem dla całego świata Polacy podejmują decyzję o kolejnej ewakuacji. Złoto na statku trafia do Casablanki, potem do Dakaru, a ostatecznie zostaje zmagazynowany w saharyjskiej mieścinie Kayes.  Kolaboracyjny  rząd Vichy nie odpowiada na polskie monity z prośbą o oddanie złota. Stojący na jego czele marszałek Petain  postanowił zatrzymać nasze złoto „dla dobra Francji”. Dopiero w styczniu 1944 r. złoto udaje się przejąć pieczę nad polskim złotem Brytyjczykom. Rząd londyński dzieli skarb na trzy części, które umieszcza w bankach w Nowym Jorku, Ottawie i Londynie. Zaradni Brytyjczycy rekwirują jednocześnie już 11 ton złota na poczet  „pokrycia wydatków łożonych przez imperium podczas wojny na cywilne potrzeby polskie”. 

Po wojnie za pomocą różnych operacji rodowici komuniści przejęli majątek II RP na rzecz Skarbu Państwa.  Jednak wedle najnowszych wyliczeń było to zaledwie ok. 10 %. Co się stało z resztą? Tego nadal nie wiadomo.

Cały czas mówi się o tym, ze znaczną część złota przejęli Anglicy, którzy w ten sposób zrefundowali sobie koszty utrzymania Polskich Sił Zbrojnych. Jednakże jest to raczej spowodowane nałożeniem na siebie dwóch faktów. Przywłaszczenia sobie przez Anglików 11 ton polskiego złota, o czym pisałem wcześniej oraz zniknięcia większości złota po wojnie.

Być może tajemnica polskiego złota zostanie wyjaśniona w 2045 r., kiedy to wygasa tajność brytyjskich dokumentów dotyczących „narodowych majątków wojennych”. Nie wiadomo też, co się stało z 20 tonami złota Banku Polskiego, które znajdowało się w depozytach zagranicznych przed wybuchem II wojny światowej. 


Wykop Skomentuj12
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura