Krzysztof Leski Krzysztof Leski
29
BLOG

Każde kłamstwo... nr 3

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 41

Nie, nie zakończyłem jeszcze swej małej prywatnej wojny. W tym jednak poście dam przykład zwykłego prostactwa, które niepokoi mnie dużo mniej niż zarzuty poparte pseudodowodami. Cytuję dzisiejszy komentarz kismeta na jednym z blogów:

Pismacka żenada

Pan Leski byl uprzejmy napisac "Jedyne, co mam, to swój prestiż zawodowy." Niestety, drogi panie redaktorze, o prestiżu zawodowym to moga mowic szewcy czy krawcy, wyksztalciuchy swoj zawodowy prestiz przeputaly juz dawno temu. A okreslenie "prestiż zawodowy" dziennikarza moze tylko rozsmieszyc. Gdziescie panowie pismacy byli, kiedy prezio chwial sie pijany nad grobami meczennikow? ...

I tak dalej. Pominę absurdalność zarzutów typu "gdzie byleś, kiedy...". Akurat wtedy pracowałem w Sekcji Polskiej BBC, która jako pierwsze medium, polskie i światowe, poinformowała o pijanym preziu w Charkowie. Ale to bez znaczenia, bo epitety nie są groźne. Wbrew zdziwieniom części komentatorów - gołe epitety mnie nie bolą.

Powtarzam: bolą mnie łatwe do wyguglowania kawałki typu Leski kłamie - i tu link lub jakaś teza udająca dowód. Chcąc wyszukać wszystkie takie zarzuty i jeszcze na nie odpowiedzieć musiałbym poświęcić się wyłącznie temu zajęciu. Przykłady nastąpią.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (41)

Inne tematy w dziale Polityka