Coraz więcej wskazuje na to, że tegoroczne wakacje letnie posłów, choć rekordowo długie, będą jednak o tydzień krótsze. Wicepremier Zyta Gilowska zapowiedziała wczoraj wieczorem, opuszczając Sejm po debacie nad obniżką składki rentowej, że rządowy projekt reformy finansów publicznych trafi do Sejmu najpóźniej 1 lipca. Nie zdążyłem o tym donieść wczoraj, piszę więc teraz w poczuciu odpowiedzialności za pełną informację o aktualnym stanie przewidywanej długości poselskiego urlopu.
Rząd ponoć planuje przyjęcie projektu reformy na ostatnim czerwcowym posiedzeniu - we wtorek 26. Teoretycznie marszałek może wydłużyć o dzień ostatnie spotkanie przedwakacyjne Sejmu w obecnym kalendarzu - 4-6 lipca. Ale to raczej zbyt mało czasu, by posłowie zapoznali się ze skomplikowaną materią. Stawiam więc, że będzie dodatkowe posiedzenie w drugim tygodniu lipca. Może jednodniowe, np. we wtorek 10 lipca. Wakacje dla większości posłów potrwałyby węc od 11 lipca do 21 sierpnia.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)