Krzysztof Leski Krzysztof Leski
27
BLOG

Oburzenie Ujazdowskie

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 63

W mediach dominuje tonacja oburzenia. "Policja brutalnie rozpędziła...", "Pogotowie udziela pomocy...", "Jedna z pielęgniarek dostała zawału...". Panie pielęgniarki zgodnie z nową świecką tradycją krzyczały "Gestapo", gdy policja spychała je z jezdni.

Czy rozumiem pielęgniarki? Staram się. Robota ciężka, zarobki wciąż dość żałosne, a za miedzą kusi oferta pracy dużo bardziej intratna, choć mniej patriotyczna. Ale skoro tak - to wolno wszystko? Szczerze mówiąc denerwuje mnie już to, że Urząd Miasta daje zgodę, bo praktycznie dawać musi, na każdą demonstrację, której organizatorzy złożą poprawny wniosek. Tak jakby mieszkańcy miasta nie mieli żadnych praw.

Pielęgniarki dostały zgodę na przejście Traktem Królewskim wczoraj od 12 do 15. Nie doczekawszy się premiera - który gotów był spotkać się gdzie indziej - uznały, że sobie zostaną. I zostały na kolejnych 16 godzin. A stałyby dłużej, gdyby nie policja.

Aleje Ujazdowskie to arteria dla Warszawy nie najważniejsza, ale jedna z kluczowych. Może by się obyło bez policji, gdyby premier był wczoraj bardziej elastyczny w kwestii, gdzie i jak spotkać się z delegacją protestujących. Może byłoby spokojniej, gdyby i on, i wielu innych przedstawicieli koalicji nie mówiło tak dobitnie o politycznym charakterze protestu (bo co z tego, gdy pielęgniarki są przekonane, iż po prostu walczą o swoje).

Ale mediom, tradycyjnie rozlewającym łzy nad losem 30 osób zepchniętych z jezdni na chodnik, polecam dobrowolną stójkę w 10-kilometrowym korku. Pielęgniarkom zaś, krzyczącym "Gestapo" - obejrzenie zbioru migawek z interwencji ZOMO w 1982 roku.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (63)

Inne tematy w dziale Polityka