Coś mi umknęło? Wszytkie media liczą pielęgniarki i ich sojuszników pod KPRM, część ponadto emocjonuje się biciem piany w Sejmie, a Ministerstwo Edukacji ogłosiło, że właśnie zaczyna się spotkanie Romana Giertycha z Krzysztofem Bukielem.
Komunikat głosi także, iż wicepremier występuje w roli mediatora. Między kim a kim? Rozumiem, że chodzi o spór Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy z rządem - bo tylko taki formalnie istnieje, co zresztą skwapliwie podkreślają... pielęgniarki.
Giertych parokrotnie dystansował się od twardego stanowiska premiera, podobnie jak Andrzej Lepper. Opozycja w rządzie i koalicji to żadne novum w polskiej polityce. Ale wicepremier jako mediator w sporzez udziałem rządu? Tego jeszcze nie było.


Komentarze
Pokaż komentarze (41)