209 obserwujących
3086 notek
6037k odsłon
  193   0

CBA, Sawicka i art. 19

Zacznę od cytatu z art.19 ust. 1 ustawy o CBA: Biuro może zastosować prowokację, by sprawdzić uzyskane wcześniej wiarygodne informacje o przestępstwie.

Oto ten ustęp w całości: W sprawach o przestępstwa określone w art. 17 ust. 1, czynności operacyjno-rozpoznawcze zmierzające do sprawdzenia uzyskanych wcześniej wiarygodnych informacji o przestępstwie oraz wykrycia sprawców i uzyskania dowodów mogą polegać na dokonaniu w sposób niejawny nabycia lub przejęcia przedmiotów pochodzących z przestępstwa, ulegających przepadkowi albo których wytwarzanie, posiadanie, przewożenie lub obrót są zabronione, a także przyjęciu lub wręczeniu korzyści majątkowej. Art. 17 zawiera listę, na której jest korupcja, więc tu wątpliwości nie ma.

Jeśli istotnie przygotowanie prowokacji trwało rok, to CBA będzie musiało dowieść, że już przedtem miało informacje o popełnieniu przez Sawicką przestępstwa takiego, jak to, które popełniła w chwili kontrolowanego wręczenia łapówki.

A jeśli CBA tego nie dowiedzie? Będzie gruba afera, której skutkiem może być koniec szans na skuteczną walkę z korupcją w najbliższych latach. Jeśli dobrze rozumiem, sąd będzie musiał prowokację wobec Sawickiej uznać za nielegalną, a posłankę uniewinnić - choć wszyscy widzieli i słyszeli, co zrobiła i o czym rozmyślała. Tak jak dziś zwolennicy PiSu wyciągają ze sprawy zbyt nadęte wnioski przeciw PO, tak wtedy przeciwnicy PiS ukręcą łeb Kamińskiemu i Kaczyńskim. To się nazywa wylaniem dziecka z kąpielą.

Skoro już sprawa stała się publiczna, wolałbym, aby CBA szybko przekonało mnie, że wszczynając akcję miało po temu ustawowe powody. Wróć, nie mnie przekonało, bo ja zwierzam się z bolesnych wątpliwości. Chodzi o spory tłum, który już niemal orzekł, że posłankę bezprawnie wrobiono. Ten tłum jest dla idei walki z korupcją równie niebezpieczny, jak tłum tych, którzy wołają, że w tej walce wszystkie chwyty są dozwolone. Bo taka wizja w państwie demokratycznym może zadziałać tylko raz, góra dwa, a potem kończy się katastrofą.

Lubię to! Skomentuj84 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale