Tutaj nocleg zarezerwowałem przed wyjazdem. Świetna baza wypadowa na Zugspitze. Uroczy minipensjonat u uroczych ludzi, dwupokojowe, pięknie urządzone mieszkanie tylko dla nas za 50 euro. W Polsce byłoby droższe...
Wiem, nie ta skala, ale Oberammergau jest znacznie ładniejsze od Ratyzbony. Chodziłbym i pstrykał, pstrykał i siadał, żeby się piwa napić. I jeszcze jedno - Oberammergau, wielkości Poronina, ma obwodnicę puszczoną tunelem.
Pewnie był sto razy droższy od stacji Włoszczowa Północna ;)




Komentarze
Pokaż komentarze (12)