209 obserwujących
3086 notek
6035k odsłon
  440   0

Coraz bardziej niepojęte

Wiem, że nic nie wiem oprócz jednego: blogerzy nieporównanie lepiej niż profesjonalne media analizują, co się mogło stać w sobotę rano z prezydenckim samolotem. Mówię o graficznym ujęciu sytuacji i próbach analizy.

Jednakpo lekturze kilkunastu postów, analizie zdjęć i danych umiem tylko powiedzieć, że czegoś takiego jeszcze nie widziałem. To się nawet nie da streścić. W drastycznym uproszczeniu - wygląda na to, że zahaczając o pierwszą radiolatarnię, ponad kilometr przed początkiem pasa, Tu-154M był na poziomie pasa (który jest położony wyżej niż miejsce, gdzie stoi radiolatarnia) - czyli nie o 30-40, lecz 150 metrów niżej niż powinien. Zarazem jakimś cudem utrzymał się w powietrzu jeszcze niemal 10 sekund, skoro uderzył w ziemię kilometr dalej, koło początku pasa.

To właściwie niemożliwe, jeśli samolot był sterowalny i miał moc. Żaden błąd załogi, wieży, wskaźników tego nie wyjaśni. Zła wola wieży - od biedy tak, jeśli zawiodły też urządzenia pokładowe. Ale to uważam za szalenie mało prawdopodobne z wielu względów. Z drugiej strony - jeśli żadna z powyższych przyczyn, to co?

Powtarzam: wiem, że nic nie wiem. Wiem też, że jeśli polscy prokuratorzy poczują się manipulowani, dowiemy się o tym. Zatem staram się z ufnością czekać na wyniki śledztwa. Także na dalsze analizy blogerskie, choć apeluję, by nie stawiać w nich ostrych, końcowych tez, a zwłaszcza nie wskazywać winnych.

W szczególności - nie donosić, iż kwadrans przed prezydenckim samolotem próbował lądować w Smoleńsku Tu-22 w wersji z aparaturą zakłócającą obce urządzenia radiolokacyjne i pokładowe. Sorry, gdyby istotnie taki samolot był gdzieś w pobliżu, by oślepić załogę naszego Tu-154M, to zapewniam, że nikt by go nie widział, nie byłoby próby lądowania, a na wieży - jednym możliwym źródle przecieku  takiej próbie - od tygodnia nie byłoby nikogo poza funkcjonariuszami FSB. Nie, trudniej od wersji rosyjskiego zamachu uwierzyć tylko w wersję, że Rosjanie przeprowadzili taki zamach po amatorsku.

Czy rejestracja komitetów wyborczych w dniu pogrzebów ma sens? Przeczytaj, jaki jest naprawdę "wybór" terminów wyborów i odpowiedz mi, o co pyta marszałek Sejmu.
 

Lubię to! Skomentuj76 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale