Mało czasu. Mało sił. Wciąż niewiele chęci. Bardzo krótko: z każdą godzinę czuję, że o tym, co zaszło poprzedniej nocy w pobliżu stadionu Polonii, wiem coraz mniej. Więc z tym poczekam, aż znów poczuję, że coś wiem
Może to białoruski spisek. Taki, jak ten z młotem w Pekinie. Słyszeliście: dwaj białoruscy młociarze, obaj medaliści, mają być zdyskwalifikowani za testosteron. Dwaj naraz! Obaj z Białorusi!
I co z tego? To, że Węgier, który był czwarty, dostanie srebrny medal. A to wystarczy, by bratankowie wyprzedzili Polskę w klasyfikacji medalowej. Polska spadnie tylko o jedno miejsce, ale zamiast w drugiej - będzie w trzeciej dziesiątce. Ale spytnie uknuł ten Łukaszenka...


Komentarze
Pokaż komentarze (25)