Znowu francuski tytuł, ale co poradzę, że mi pasuje. No i miło trochę zaszpanować. Gorzej, że znów musiałem poguglać, czy jakiegoś akcentu nie gubię. Ale przecież nie widać, że musiałem poguglać.
Czy ministerstwo spraw zagranicznych może i powinno być agencją koncertową? Chyba nie. Czy jest? Na załączonym obrazku widać, że jest. Czy mnie to razi? Chyba nie. Dziwne? Chyba tak.
Czy państwowy regulator rynku powinien wspierać akcję podmiotu będącego graczem na tym rynku? Chyba nie. Czy wspiera? Pewnie, że wspiera. Czy mnie to razi? Chyba nie. Dziwne? Chyba tak.
Czy ministerstwo skarbu powinno prowadzić kasyno? Chyba tak. Czy prowadzi? Chyba jeszcze nie. Dziwne? Chyba tak. Faites vos jeux, panowie ministrowie! Ku chwale i pożytkowi Skarbu Państwa.
PS. Wkrótce wyjaśnię, czemu te akurat przypadki MSZ i UKE jakoś mnie (to poważnie) wcale nie rażą. Ale tej nocy nie mam siły, no i muszę wymyslić nowy francuski tytuł.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)