Dotąd milczałem czekając na debatę Sejmu i oficjalne stanowiska klubów, zwłaszcza PO. Mój kumpel z prasy związkowej 1981 oznajmił Sejmowi, że Platforma nie chce Święta Trzech Króli.
Skracanie czasu pracy w Polsce jest nieodpowiedzialne - argumentował Aram Rybicki - Dodatkowy dzień wolny w okresie Świąt Bożego Narodzenia to nowa okazja do długiego weekendu, co przynosi nieodwracalne skutki ekonomiczne. Praca w Polsce, choć jej jakość rośnie, wciąż jest zbyt mało wydajna.
Rybicki słusznie zaznaczył, że dodatkowy dzień wolny to spadek PKB oraz dochodów budżetu rzędu 3-4 promille. Ale wydajność pracy w Polsce jest wciąż o dziesiątki procent w tyle za czołówką europejską. Problem jest tu, a nie we wciąż niewysokiej liczbie dni wolnych od pracy.
Możliwe, że Sejm poprze nowe święto. PiS, SLD i PSL są za, przeciw tym Trzem Królom PO ma małe szanse. Ale decyzja Sejmu jest mi obojętna. To nie jest post popierający nowe święto. To apel, by rozmawiać o meritum, a nie o tym, co stanowi margines problemu. O, naiwny, naiwny...


Komentarze
Pokaż komentarze (28)