Krzysztof Leski Krzysztof Leski
23
BLOG

Trzech Króli i wydajność

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 25

W poprzednim poście prosiłem polityków, by mówili na temat. Teraz proszę was, salonowicze, o to samo. Komentarze: ◊ wyższej wydajności pracy nie można uchwalić ustawą; ◊ Sejm nie ma najmniejszego wpływu na wydajność pracy; ◊ Ludzie harują od rana do nocy, mają jeszcze harować w nocy? - to półprawdy, albo uproszczenia na pograniczu nieprawdy.

Wydajność pracy to nie wartość produkcji podzielona przez liczbę kropli potu. Na wydajność wpływa mnóstwo rzeczy, wśród których wysiłek pracownika to tylko jeden element, niekoniecznie najważniejszy. Nigdy nie zdarzyło się wam widzieć, jak efekty waszej pracy są beztrosko trwonione?

Dużo zależy od pracodawcy - sprawność umownie rozumianej taśmy produkcyjnej, organizacja produkcji, logistyka dostaw i magazynowania, a nawet rozlokowanie pomieszczeń, w których można miło spędzić kwadrans przerwy w pracy.

Sejm ma wpływ na wiele rzeczy, które współdecydyją o wydajności: na kodeks pracy, na system podatkowy, na biurokratyczne otoczenie gospodarki. Sejm ma mnóstwo do powiedzenia w sprawie przedsiębiorstw państwowych, w których zwykle panuje niezły bałagan, co drastycznie obniża średnią wydajność.

Dni wolne też na ową średnią wydajność wpływają. Obniżają ją niejako czysto mechanicznie, ale mogą ją też... podwyższyć. Bo człowiek wypoczęty, mający poczucie, że jest traktowany jak człowiek - pracuje lepiej.

To wszystko dopiero początek długiego tematu. Jak ma się do niego dzisiejsza dyskusja w Sejmie? A jak - część waszych komentarzy?

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka