Krzysztof Leski Krzysztof Leski
44
BLOG

Borsukowe lojalności

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 60

Żal mi nieco Bogdana Borusewicza. Powinien natychmiast zwolnić z pracy swoją sekretarkę. Najpewniej jednak tego nie zrobi, gdyż po pierwsze - nie rozumie, że zrobić to powinien, po drugie zaś - z doniesień mediów wynika, że to jego szkolna koleżanka, więć choćby rozumiał, to by nie wyrzucił.

W necie trwa spór, czy rację miał IPN, czy Borusewicz: czy zaproszenie marszałka do jego własnej szkoły, a parę dni później przedstawienie tejże młodzieży wizji obecnych przeciwników marszałka - czy to było fair, czy nie. Otóż to nieważne!"

Ulepszamy salon? Pomóżcie!
Instrukcje, skrypty, pluginy

Trochę (choć tylko trochę) rozumiem rozgoryczenie Borusewicza, że nie wiedział nawet, kto będzie wkrótce prostował jego wersję dziejów. Ale rozgoryczenie to zły motyw dla polityka. Zasada nr 1 brzmi: nie dzwonić bez sensu.

Jakikolwiek byłby powód, cokolwiek sekretarka by powiedziała - pamiętać będziemy tylko tyle, że urząd marszałka interweniował w IPN. A tego się nie robi, jeśli sytuacja nie jest wyjątkowa. Ta wyjątkową na pewno nie była.

Sekretarka powinna wylecieć, choć zapewne chciała dobrze. Chyba, że dzwoniła za wiedzą, lub wręcz na prośbę Borusewicza. Wówczas to on powinien się bardzo poważnie zastanowić nad swoim miejscem na scenie, żale odsuwając na bok. PS. Wywołany do tablicy pytaniem: A co miał zrobić marszałek, gdy napluto mu w twarz - odpowiadam: nic, bo mu nie napluto. Próba racjonalnego dowodu, że IPN miał złe intencje (czego nie wykluczam), jest z góry skazana na klęskę. Mruknąwszy w myśli: Życietoniejebajka - marszałek ani nieoficjalnie, ani publicznie nie powinien robić nic. Tym bardziej zaś jego sekretarka. Amen.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (60)

Inne tematy w dziale Polityka