Plenum G-20 czyli szczyt finansowy w Waszygtonie już za nami. Efekty? Mnóstwo okrągłych hasełek i jeden ćwierćkonkret: powstać ma "kolegium nadzorców" nad największymi światowymi bankami, by stanowić element systemu wczesnego ostrzegania przed kryzysami.
Przekucie tej idei w konkret może zająć parę lat, bo po drodze jest skład kolegium, kryteria oceny stabilności banków, a przede wszystkim tajemnica bankowa i ochrona przed szpiegostwem konkurencji. Można też te problemy pominąć i stworzyć ciało, które będzie całkowicie bezsilne i pozbawione niezbędnej wiedzy.
Wszakże inicjator nasiadówki uznał zestaw przyjętych hasełek za sukces. Może dzięki temu szczyt okazał się sukcesem także dla nieobecnych: rządu i prezydenta RP. Zapytany o bowiem tarczę Nicolas Sarkozy oświadczył, że choć nie był to temat szczytu, rozmawiał o tym z Rosjanami.
Francuski prezydent wymienił Polskę i Czechy, po czym, jakże daleko odchodząc od tez z Nicei z piątku, rzekł: - Każdy kraj jest suwerenny w decyzji, czy zainstalować tarczę antyrakietową, czy nie. Może to być ostateczny komponent wobec zagrożenia pociskami nadlatującymi z zewnątrz, np. z Iranu.
Zakładam, że to samo powiedział wcześniej owym Rosjanom, choć nie jest jasne, czy chodziło mu o prezydenta Miedwiediewa. Ogromnie chciałbym wiedzieć, co sprawiło, że Sarko sam się sprostował. Ale już się pewnie tego nie dowiemy.
1367 - 2 182 700


Komentarze
Pokaż komentarze (21)