Tekst pisze pod wpływem analizy Jacka Ka. z blogu.Analizuje on przepływy elektoratu w kolejnych wyborach.
Wychodzi mu że ewentualny rozrost Kwacha odbędzie się kosztem PO i PIS solidarnie po połowie.Jeżeli tak się stanie to PIs straci większość nawet jeżeli utrzyma wynik z ostatnich wyborów, bo schrupie przystawki do spólki z PSL.
Nie widzę możliwej większościowej koalicji z udziałem PiS , chyba że obrotowe PSL da się kupić (np teką Premiera-haha).
Można przy tych założeniach zrozumieć determinację w obsadzaniu wszelakich stanowisk.
Wybory za 2 lata mają jedną wadę . Zostaje tylko rok do prezydenckich a to trochę mało na zużycie nowych i docenienie tego co jest(było)
dlatego sądzę ,że wybory wcześniej będą - tak za rok jakoś
pzdr


Komentarze
Pokaż komentarze (12)