Krzysztof Leski Krzysztof Leski
35
BLOG

Kalendarz Kaczyński

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 10
Jak wszyscy, to wszyscy. Ja też podsumuję pana prezydenta. Nie bardzo jednak rozumiem, co właściwie mam podsumować. Wszyscy salonowcy piszą o pierwszym roku.

Otóż dotąd sądziłem, że obowiązuje u nas kalendarz juliański. Jest wprawdzie kompletnie zakręcony, ale mimo to daje się podporządkować podstawowym regułom arytmetyki. Regułom, zgodnie z którymi prezydent Lech Kaczyński (o niego zdaje się chodzi), zaprzysiężony 23 grudnia 2005 roku bodajże jakoś około południa, sprawuje swą funkcję już 297 dni. Oznacza to (start->all progs->MS->accessories->calculator) 0.8137 roku, po zaokrągleniu do czwartego miejsca po przecinku.

Ale jak rok, to rok. 100 dni premiera Jarosława Kaczyńskiego też byłem zmuszony świętować wraz z całym tłumem mediów w 105. dniu urzędowania gabinetu - bo wszyscy jakoś zapomnieli, że zgodnie z konstytucją III RP, rząd IV RP urzęduje od chwili nominacji przez prezydenta, a nie dopiero po otrzymaniu votum zaufania Sejmu.

No to do adremu, bo jeszcze powiedzą, że robię unik. Jako drugi wicekrólik Salonu24 zachowam się jak zwierzę stadne i podsumuję tak: nie ma czego podsumowywać. Na razie jest we mnie jedna wielka obawa.

Otóż wielkie wrażenie zrobiło na mnie niedawne spotkanie Lecha K. z Donaldem T. Zamiast poplotkować jak kaczka z kaczorem lub odwrotnie, coś się panowie poprztykali. Potem Donald ogłosił, że od prezydenta usłyszał, iż w razie wyborczego zwycięstwa Platformy jej rząd będzie musiał rządzić przy pomocy rozporządzeń.

Różne hasełka liderów koalicji, jak to o gejach, dziennikarzach z układu, agentach w każdej szafie - spływają po mnie niczym po króliku. Pusty śmiech wstrząsa mną także, gdy słyszę, jakim to skandalem jest możliwość blokowania list w wyborach lokalnych. To wszystko nie są żadne realne zagrożenia dla demokracji.

Byłoby nim takie stanowisko prezydenta RP, jak to przytoczone przez Tuska. Dlatego z ustęsknieniem czekałem na dementi kancelarii. Nie doczekałem się i dlatego, bez względu na resztę, Lech Kaczyński na razie u mnie nie zaliczył.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka