Krzysztof Leski Krzysztof Leski
35
BLOG

Giertych superstar

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 3

Można wicepremiera Romana lubić, można go nie znosić. Można jego poglądy chwalić, lub ich nie trawić. Ale nie należy go nie doceniać. On wie, na czym polega ta gra, w której od paru lat bierze udział.

Między innymi gra ta polega na tym, by dobrze żyć z dziennikarzami. Bracia Kaczyńscy nigdy tego nie potrafili. Giertychowi wychodzi to coraz lepiej, choć równolegle posądza część mediów o wszysko, co najgorsze.

Oto przybywa na spotkanie u prezydenta w sprawie akt WSI. Nie beemą, jak Lepper, lecz piechotą. Zatrzymuje się, przez kilka minut odpowiada na pytania tak, by niewiele powiedzieć, ale żeby były z tego przyzwoite radiowe lub telewizyjne "setki".

Po dwóch godzinach spotkanie się kończy. Beema z Lepperem wyjeżdża, włącza syrenę, dziennikarze pierzchają na boki. Za chwilę idzie Giertych. Z rozluźnioną miną mówi, na czym polega zawarty u prezydenta kompromis: akta ujawniać będzie prezydent wraz z prezydium rządu, a szczegóły się dopracuje.

Pada pytanie o tragedię czternastolatki z Gdańska. W ułamku sekundy, jak doświadczony aktor, wicepremier zmienia nastrój, wyraz twarzy i timbre głosu, by zapowiedzieć surową karę dla sprawców upokorzenia dziewczyny.

Czy macie Państwo jeszcze jakieś pytania? Nie? To dziękuję, do zobaczenia - sylwetki Giertycha i dwóch ochroniarzy, z których jeden prawie dorównuje mu wzrostem, oddalają się. Lider Ligi zmierza spacerkiem na samorządową konwencję wyborczą partii trzy ulice dalej.

Giertych wiele się już nauczył i nadal uczy się szybko. Ci, którzy widzą w nim zagrożenie, niech dostrzegą najpierw, że to już przeciwnik poważny.

 

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka