Łudziłem się, że coś przeoczyłem i że to nieprawda. Sprawdziłem i niestety wygląda na to, że cytowany wcześniej przeze mnie wpis na blogu Ryszarda Czarneckiego, choć niezbyt precyzyjny w słowach, jest w swym duchu prawdziwy. Donald Tusk, odwiedzając radiową Trójkę, istotnie zachowywał się, jakby gardził swym rozmówcą Michałem Karnowskim i szefem stacji Krzyśkiem Skowrońskim.
Także Tusk przyjął więc zasadę kto nie z nami, ten przeciw nam. Zasadę, która bez reszty opanowuje nasze życie publiczne, ze światka polityki przeniknęła do dziennikarskiego, otwiera przyczółki wśród artystów i nawet sportowców.
Spora część salonowców także mnie usiłuje wepchnąć do jakiejś szufladki. Trzeba się bronić. Ale to za godzinkę albo dwie :)



Komentarze
Pokaż komentarze (29)