Krzysztof Leski Krzysztof Leski
31
BLOG

Ja, proantykaczuszka

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 16

Oto dwie kaczuszki. Podobne do siebie, prawda? To, że je tutaj umieściłem, to oczywista prowokacja. Może chciałem wyeksponować ich zdałoby się bezmyślne pyski, zastygłe w oczekiwaniu na coś, co da się skubnąć, przez co próbuję dać wyraz swej bezgranicznej pogardzie dla rzeczywistości politycznej dyktowanej przez bliźniaki u władzy. A może chciałem pokazać, jakie są łagodne, niewinne i świeże, by w ten sposób wyrazić swe ślepe uwielbienie dla rządzącej partii i koalicji. Oznaczmy pierwszą odpowiedź literą A, drugą - literą B. Odpowiedzi proszę nadsyłać SMSem na numer 112, opłata bez VAT, zwycięzca otrzyma oryginał zdjęcia w formacie 2592x1944.

Ale oto gromadka kociaków. Śliczne, prawda? To, że je tutaj umieściłem, to oczywista prowokacja. Może chciałem zasugerować, że żałosny jest premier, który zamiast żony ma kota. Może zaś twierdzę, że ktoś, kto lubi tak przeurocze zwierzątka, sam musi być równie przeuroczy. Odpowiedzi i nagroda jak wyżej.

Politykę, media, net - wszystko ogarnia parawojenna psychoza. Jesteś za czy przeciw? Zdeklaruj się! A kto zdeklarować się nie chce, ten i tak zostanie zaszufladkowany. Starczy najmniejszy ślad, pozór, cień oceny, by cię za tę ocenę oceniono.

Zacytowałem fragment bloga Ryszarda Czarneckiego. Nie po to, by go tu reklamować, lecz by zwrócić uwagę na opis sceny, jaka miała się rozegrać w kuluarach radiowej Trójki. I co?

Jaki smak ma się w ustach po oblizaniu pupy koalicyjnego pracodawcy? - pyta w komentarzu ktoś o baaardzo długim nicku. Miś z kolei nie może się nadziwić mej sympatii do Czarneckiego i pyta, czy będą następne laurki o posłach Samoobrony? Coś o oczach Begerowej? O przenikliwym umyśle Hojarskiej? O supermęskim wąsie Filipka?

Lubię i cenię Czarneckiego, a także na przykład Kasię Piekarską, Michała Kamińskiego, Jana Rokitę. Są z najróżniejszych partii. Znam ich od lat, nie z ekranu, lecz nieco bliżej. Czasem mówię im szczerze, co myślę o polityce ich ugrupowań. Mam np. dobrego znajomego w sklepie Fotojokera, a jednak sprzęt foto kupuję na Allegro. Czyż to nie to samo?

Gdy pobieżnie zanalizowałem kolejny sondaż wyborczy, najwyraźniej zniesmaczony jazg dał mi jeszcze jedną, ale już ostatnią szansę, zanim uzna mnie za kolejną propisowską gnidę. Tenże jazg zarzucił mi propagandówkę, gdy streszczając pomysły Romana Giertycha oparłem się na tym, co sam słyszałem, a nie na relacji PAP przepisanej przez wszystkie portale. Unukalhai natomiast komentował rozumiem, ze Giertych "z założenia" ma pomysły złe lub poronione - choć w komentowanym wpisie napisałem: chyba każdy minister edukacji - z PiSu, PO czy SLD - zrobiłby to samo co Giertych.

Dość. Jedni wpychają mnie do szufladki IV RP, inni do III. Ja zaś nie lubię szufladek, zwłaszcza numerowanych. Nie plasuję się nawet między Michnikiem a Rydzykiem, bo odrzucam tezę, iż wachlarz poglądów mieści się na prostej, a tym bardziej na jej odcinku.

Myślę, że mapa ludzkich poglądów, także moich, jest przestrzenna, a nawet czterowymiarowa, bo zmienia się z czasem. Są kwestie, w których jestem nie tylko sobą, ale także obok siebie, bo nieustannie prowadzę sam ze sobą dialog i niewiele z tego wynika. Jestem np. przekonany, że na skuteczną lustrację dziś za późno - ale także, że bez niej się nie da.

Na koniec wyjaśniam, że i kaczuszki, i kotki są nie nasze, lecz rodyjskie.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka