dr Krzysztof Lis dr Krzysztof Lis
255
BLOG

Prezydent NIE powinien być wybierany w wyborach

dr Krzysztof Lis dr Krzysztof Lis Polityka Obserwuj notkę 16
Prezydent (wbrew obiegowym opiniom) NIE ma dużego poparcia, a mandat na jego władzę jest dość wątpliwy. Zgadzam się ze stanowiskiem Konfederacji że musimy uwalić tego potworka jakim jest silny prezydent. Prezydent musi być figurantem, inaczej mamy dwuwładzę, bolkowanie, paraliż państwa i jego instytucji.

Duża część komentatorów uważa, że prezydent ma silny mandat demokratycznego poparcia.

Otóż nie ma.


Poparcie ma partia i jej program, a osoba prezydenta jest sprawą drugorzędną – znaczy: dobrze dobrany kandydat (ładna buzia, przystojny, dobra prezencja, ładna żona) pozwoli na przechylenie szali w jedną lub drugą stronę. Ale ludzie głosują na partie i jej idee, a nie na konkretnego człowieka. I łatwo to udowodnić, jeśli popatrzymy na prawie identyczny poziom poparcia we wcześniejszych wyborach parlamentarnych i w pierwszej turze wyborów. Gdyby Kaczyński wystawił Błaszczaka czy innego ładnego no-name'a, poparcie byłoby dokładnie to samo.


Dalej, rzeczywiste poparcie dla kandydata PiS w pierwszej turze wyborów prezydenckich to 29,5%.


Ja głosowałem na kandydata Konfederacji.


Ale w II turze Nawrocki dostał 51% głosów, w tym, co muszę przyznać z bólem, mój. Głosowanie na Nawrockiego było dla mnie niczym uśpienie chorego psa – no, zdecydowanie nie chciałem tego robić, ale czasem trzeba robić obrzydliwe i złe rzeczy, bo alternatywa jest jeszcze gorsza. I tak naprawdę mój głos nie był głosem poparcia kandydata, a głosem sprzeciwu wobec tego drugiego. I te dodatkowe 22% głosów, które Nawrocki dostał w II turze, były głosami przeciw Trzaskowskiemu, a nie poparcia.


I ktoś, kto ma realnie 29% głosów poparcia, przez blokowanie chce mieć decydujący (100%) wpływ na politykę państwa. Z drugiej strony partie, które w parlamencie mają 55% poparcia społecznego, nie mogą rządzić. Bo mamy blokowanie przez prezydenta, dwuwładzę, paraliż.

A ktoś rządzić musi. Bo jak pokazała historia, „Nierządem Polska stoi” jest prawdziwe do czasu.

Dlatego reset konstytucyjny powinien być głębszy – tu Mentzen ma rację. Prezydent powinien być reprezentantem Polski, a nie rządzącym. A jeśli tak, to powinien zostać pozbawiony prawa do blokowania instytucji.


Prawo weta... warto je zostawić.


Propozycja posła Mentzena:

https://youtu.be/_04IB52XygE?t=1864


wyniki wyborów:

https://prezydent2025.pkw.gov.pl/prezydent2025/

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka