Mam wrażenie ,że pod wpływem zbyt wielu wydarzeń takich jak aborcja ,telewizja , Giertych,Lepper,komisja bankowa ,Gronkiewicz ,Ziobro ,raport maciarewicza ,Raspuda,LOT ,Gaz i wiele innych scentralizowany system jakim jest koalicja z procesorem umieszczonym w główce Premiera zawiesił się i nie pomaga ciągłe resetowanie.
Właśnie słyszę z ust rzecznika ,że spotkanie Premiera z Giertychem planowane jest na wtorek środę ,czyli od wydarzenia do reakcji Napoleona mija tydzień prawie.
Jesteśmy świadkami sytuacji ,kiedy na mniej ważne sprawy jak redukcja deficytu,pakiet Kluski,świńska górka i inne tego typu duperele nie ma już czasu i miejsca.Wydaje się ,że jedynym wyjściem będzie odłączenie kompa od prądu i zmniejszenie ilości danych do przetworzenia.
Idealną sytuacją byłoby przejście do opozycji co zmniejszyłoby ilość bodźców i wyrównałoby puls .



Komentarze
Pokaż komentarze (6)