Opinia publiczna w Polsce jest dosyć zgodna w ocenie praw gejów.A oni są bezsilni bo jest to temat który nikogo nie zajmuje specjalnie i kilku dyżurnych przedstawicieli walczy o upowszechnienie tematu jak pewien rycerz z wiatrakami.
To może się szybko zmienić pod wpływem popularyzatorskiej działalności niejakiego Giertycha Romana , który dla doraźnych korzyści roznieca pożar . W jego blasku i ciepełku media mogą się na poważnie zająć sprawą i tak jak z wielu innych tematów zrobić go przedmiotem wielomiesięcznych dywagacji. Okaże się ,że to nikomu nie zagraża i w zasadzie jeżeli nie dotyczy mego syna to jest mi wszystko jedno. A to pierwszy etap do tego o co te środowiska od lat zabiegają nieskutecznie- o popularyzację tematu.
Dla tych nędznych kilku procent w sondażach LPR może osiągnąć efekt przeciwny do zamierzonego- to byłby HIHIHOT HIHISTORI.



Komentarze
Pokaż komentarze