W rozmowie z Newsweekiem
" Marszałek Sejmu podkreśla, że dotknął go brak lojalności w partii. - Nie może być tak, że jest uprzywilejowana grupa polityczna, która od innych wymaga wyłącznie poparcia dla swoich projektów, a innym odbiera prawo wnoszenia własnych inicjatyw (...) Moje pretensje dotyczą kilku przywódców, którzy zamiast pomagać przy pracach nad zmianami w konstytucji, dezorganizowali je.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)