„Warszawa, 5 marca 2010
Pan Bronisław Komorowski
Marszałek Sejmu RP
Z upoważnienia Pana Prezydenta RP pragnę poinformować, że na uroczystości 70 rocznicy zbrodni katyńskiej w dniu 10.04.2010 w Katyniu Kancelaria Prezydenta RP organizuje przelot samolotu specjalnego. Obok Pana Prezydenta, w skład wchodzą przedstawiciele rodzin katyńskich, wojska, duchowieństwo, osoby zaproszone przez Pana Prezydenta. Liczba miejsc w samolocie jest ograniczona. Odpowiadając jednak na prośbę Pana Marszałka proponuje udostępnienie miejsc w samolocie dla 12 przedstawicieli parlamentu, po trzech z każdego klubu. W związku z koniecznością prowadzenia dalszych prac organizacyjnych proszę o przekazanie listy osób zgłoszonych na uroczystości.
Władysław Stasiak”
I jeszcze kilka cytatów:
"Każdy kto będzie próbował zmienić miejsce lądowania prezydenckiego samolotu zostanie oskarżony o utrudnianie prezydentowi RP sprawowanie władzy."
Jarosław Kaczyński
I przyszedł marzec 2010r, I w TVP pojawił się prezydent RP z wystąpieniem.
Do sprawdzenia w archiwach TVP.
Oto co powiedział:
'Ja i moja kancelaria przygotujemy wizytę w Smoleńsku. Tusk i rząd mają się do tej wizyty nie wtrącać'.
Lech Kaczyński.
.......................
A kto stał za decyzjami PISu? Taka, a nie inną listą gości, godziną wylotu, brakiem lotniska zapasowego? Mosad czy ludzie Putina? Ktoś przecież zainstalowała tę bombę w skrzydle w Samarze... Stawiam na Mosad. Żydzi już w tamtym czasie planowali wciągnięcie Putina do wojny, i rozpętania konfliktu w Europie Środkowej - nie udało im się z Gruzją (była za daleko), nie udało im się z Polską, dopiero plan z Ukrainą sie powiódł. Na szczęście tylko częściowo. Putin zgasił zapędy Żydów w zarodku odbijając Krym i zajmując część Ukrainy... W odwodzie mieli Syrię, którą odplili chwilę po katastrofie w Smoleńsku.
Inne tematy w dziale Polityka