ksiazemyszkin ksiazemyszkin
468
BLOG

Jak przygasić szczyt NATO (medialnie)

ksiazemyszkin ksiazemyszkin Polityka Obserwuj notkę 9

I sprawić, żeby Barac Obama zamiast rozdawać karty i grać rolę super mocarza, musiał się tłumaczć z bałaganu w swoim ogródku? Wystarczy kilku snajperów i dobrze wybrany cel i już mamy gotowe nagłówki w wszystkich światowych mediach: obok szczytu NATO - zamachy w Dallas, a Barac Obama na konferencji musi odpowiadać na pytania nie tylko o plany USA i NATO, ale też tłumaczyć się zmachów. Tak to się robi. Oczywiście spektakl musi być poważny, muszą być ofiary, i żadnj ściemy (chyba, że czegoś nie wiemy) żeby nagłowek był tej samej wielkości co 'Szczyt NATO' a njus tak samo wysoko na portalach internetowych... a media jak biedne osiołki nie mają żadnych szans, są bezradne, nagłowki muszą być obok siebie, a informacje podawane jedna za drugę.. 'Do wawy przyleciał prezydent USA'.. 'Zamach w Dallas w USA, snajperzy strzelają do policjantów'. Nieźle ktoś to wymyślił, tak utrzeć nosa Obamie i jego bankrutującemu 'mocarstwu' o charakterze wydmuszki. USA ledwo zipie, a oddycha jeszcze tylko dlatego, że wydrukowało bilion dolarów - kolos na glinianych nogach... Biedny ten Barac - ale zdecydowanie nadrabia rozmachem szow, przywiózł aż dwie limuzny do Warszawy... Każda przyleciała pewnie swoim własnym samolotem (pewnie tankowane teksańską ropą)... W kontrze do tego premier Kanady przyleciał z synem - ten to dopiero pojechał po bandzie (właściwie dziwne, że nie wybrał jakiegoś małego dwuosobowego samolotu, po co tracić energię i paliwo na wielkie powietrzne jednostki, jeśli jest się tylko marionetkę w rękach korony brytyjskiej, i nie ma się żadnej sensowej roli do odegrania, poza występem w szowł, i spcarem z synem po starówce Warszawy). Wyborażam sobie tę pogawędkę.. 'hej synu, lecę do jakieś Warszawy, takie miasto gdzieś w Europie Wschodniej, pewnie nie słyszałeś, masz ochotę na wycieczkę? Kupię ci lody, wybierzemy się na spacer, ponoć fajne miasto, kiedyś całe zniszczono podczas wojny, na którą namiówiliśmy to bezradne państwo, ale miasto odbudowali, jakoś podnieśli się z ruin, a teraz jedziemy pogadać z kolegami o nowej wojnie, fajnie nie? Jasne tato, takie nudy w tej Kanadzie, chętnie polecę z tobą... itd..' Jeśli Duda zabierze na spotkanie córkę (chociaż jest trochę strasza) będą się mogli pobawić klockami'... Takie historie. Cyrk na kółkach w tym szczytem NATO. Tak się tylko zastanawiam komu chciał zagrać na nosie premier Kanady tym synem (tak po gombrowiczowsku). Obamie czy Dudzie? A może wszystkim razem zebranym na tym zlocie do kupy. Bo sami przynajcie, przecież to jawna kpina z powagi 'Szczytu NATO'.. przywódcy państw, premierzy, prezydenci, poważne tematy - wojna, agresywna Rosja, pokój na świecie, zbrojenia, miliardy wydawane na niepotrzebny nikomu sprzęt do mordowania, a facet pzyjeżdża z synem jak na grila u znajomych (syn z plecaczkiem). Kapitalne!

 

W konteście tego wszystkiego, ścieżka dźwiękowa będzie idealna (i tajemnicza). Polecam też serial, niektóre scenariusze są już dawno rozpisane.

Zobacz galerię zdjęć:

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka