19 obserwujących
537 notek
252k odsłony
  24   0

Co się w sercu kryje cz.46

Fragment z Ewangelii (J 18, 33b-37)

"Piłat powiedział do Jezusa: «Czy Ty jesteś Królem żydowskim?»
Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?»
Piłat odparł: «Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Co uczyniłeś?»
Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd».
Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?»
Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu». "

Żyłem kiedyś w przeświadczeniu, że będę żył wiecznie. Ze ominą mnie choroby, ból i cierpienie. Żyłem spokojnie w takim świecie nie oczekując zmian. Żyłem w nim jak król.

Wystarczyło kilka parę chwil nieuwagi i okazało się, że nic nie jest wieczne, stałe, niezmienne. Okazało się też, że bardzo trudno mi się zgodzić na to, że jestem zwykłym człowiekiem, który po prostu się starzeje. Ciężko jest się na to zgodzić szczególnie, gdy miało się tyle władzy nad sobą, jak Piłat nad Żydami. Mogę jak Piłat pytać kim jesteś i co uczyniłeś, ale nie chroni mnie przed pytaniem ważniejszym: kim jestem i co zrobiłem? Nie ochroni mnie żadna inna odpowiedź jak tylko taka: jestem, który jestem. Jestem, który jestem i nie potrzeba do tego dopisywać innych wyrazów, określeń i uszczegółowień. Do tego takich, które są pisane moją ręką, które są pod moją władzą.

Jesteś Królem, nie ze względu na to, że zostałeś wybrany lub sam się wybrałeś. Zostałeś Królem ze względu na to, że jesteś Synem i na to się narodziłeś. I z tego, że Jesteś, który Jesteś.




Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale