"Kandydatura Marka Belki jest oceniana bardzo dobrze zarówno przez wyborców Lewicy jak i PO."
"Na pytanie dlaczego nie konsultował tej decyzji wcześniej chociażby z PSL odparł pytaniem: dlaczego mam konsultować moje decyzje?"
(...)
"Na zarzut dlaczego z wyborem szefa NBP nie poczekać do rozstrzygnięcia wyborów prezydenckich odpowiadał pytaniami. - Dlaczego nie dzisiaj? Dlaczego w sprawie szefa sztabu generalnego nie można było czekać, a tu trzeba czekać? Dlaczego trzeba tu zwlekać?"
_________________________________________________________________________________
Ciekawie wygląda zachowanie jednego z najpoważniejszych kandydatów do najważniejszego urzędu w państwie. Bardziej przypomina mi to rozmowę z dzieckiem, aniżeli z poważnym politykiem, którego celem ma być m.in. rola arbitra, wręcz "ojca narodu".
PO i "zaprzyjaźnione media" poświęciły niesamowicie wiele uwagi i zachodu, by przekonać społeczeństwo, że ś.p. Lech Kaczyński był prezydentem PiS. Po co? Czy po to, by teraz przekonać nas, że Bronisław Komorowski będzie prezydentem PO i większości sierot po PZPR?
Jeśli rzeczony "ojciec narodu" nie ma zamiaru przekonywać do swoich pomysłów ani konkurencyjnych polityków, ani społeczeństwa i uznaje, iż wystarczy przekonywanie PO i SLD, to czekają nas (nie)ciekawe czasy, oczywiście o ile wygra, czego mu szczerze w tej sytuacji nie życzę.
http://wiadomosci.onet.pl/2177029,11,komorowski_dlaczego_mam_konsultowac_moje_decyzje,item.html



Komentarze
Pokaż komentarze