60 obserwujących
11 notek
303k odsłony
  287   1

Antysejmowi płaskoziemcy

Minister zdrowia Adam Niedzielski złożył w prokuraturze wniosek o ściganie osób, które w środę zebrały się pod miejscem pracy posła Sośnierza i natarczywie zachowywały. Postępowanie prowadzone jest w kierunku art. 190 kodeksu karnego, czyli gróźb.

Kilkanaście osób wtargnęło pod sejm, gdzie pracuje poseł Sośnierz. Padły groźby...

Kilkanaście osób naruszyło prywatność posła Sośnierza, wdzierając się pod Sejm, gdzie znajduje się miejsce pracy posła...

zobacz więcej

Stołeczna policja przekazała w czwartek prokuraturze materiał zebrany w sprawie wdarcia się grupy osób pod sejm, w którym pracuje poseł Sośnierz. Podkom. Borewicz poinformował, że policja w środę przed godz. 20 otrzymała zgłoszenie o tym, że „pod miejscem pracy posłów zebrała się grupa osób, które zachowują się wobec posła Sośnierza natarczywie”.

– My wiemy dokładnie, gdzie on pracuje i będziemy tutaj, nie raz, nie dwa – miał grozić jeden z mężczyzn. Incydent był nagrywany i został opublikowany w sieci.

Postępowanie zostało wszczęte 12 sierpnia w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Sejm, przyjęto kwalifikację z art. 190 kodeksu karnego. „Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” – brzmi treść tego artykułu.

Szef resortu zdrowia powiedział, że atak na posła nastąpił po wylewie hejtu internetowego. W jego ocenie media społecznościowe są opanowane przez środowisko antyposłów. - Mieliśmy do czynienia z kampanią fejk newsów, z kampanią oszczerstw, kłamstw, które po prostu były puszczane w eter. Ich dementowanie, które w zasadzie jest niemożliwe przy takim natłoku informacji, prowadziło absolutnie nie do podjęcia dyskusji, tylko prowadziło do coraz większych oszczerstw, coraz większej eskalacji, również agresji w sieci – powiedział.

Jego zdaniem osoby, które również inspirowały sprawcę ataku „mają świadomość, że nie jest to tylko i wyłącznie atak na tego posła, ale to jest atak na państwo polskie”. „W zasadzie nie ma innego słowa, nie ma innego określenia, jak właśnie powiedzenie, że mamy do czynienia z aktem terroru" – podkreślił.

Wieczorem minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że Sośnierz dostał ochronę. "Bardzo dziękuję za wszystkie wyrazy wsparcia i współczucia dotyczące wczorajszej sytuacji. Poseł Sośnierz został objęty ochroną. Podjęte zostaną również kroki prawne. Bezmyślna agresja nie może zdominować naszego życia publicznego i pozostać bez reakcji" - napisał Niedzielski na Twitterze.

*

POWYŻSZA NOTKA JEST FEJKNEWSEM który powstał za pomocą narzędzia kopiuj-wklej.

Policja nie siada na karku protestującym o słuszne sprawy pod parasolem słusznych mediów.

Minister zdrowia nie interesuje się zdrowiem posłów opozycji. To, że ktoś bez maski pluje na posła w czasie zabójczej pandemii ministra nie obchodzi tak długo, aż nie będzie to ktoś z jego partii.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale