0 obserwujących
25 notek
10k odsłon
1722 odsłony

Mościce – niewidzialne miasto

Ławka w Parku w Mościcach, 1929, fot. Nicolas Grospierre
Ławka w Parku w Mościcach, 1929, fot. Nicolas Grospierre
Wykop Skomentuj2

Zdarza się, że dzielnica mająca osobną historię i architekturę, wrasta w miasto tak mocno, że staje się niewidzialna. Powoli zaciera się jej historia i zatraca wyjątkowość. Wtedy z pomocą może przyjść sztuka, która potrafi przywołać pamięć i na nowo określić tożsamość miejsca.

Mościce przedwojenne – początek historii

Mościce – dzisiejsza dzielnica Tarnowa – powstały w 1929 roku jako samowystarczalna wioska skupiona wokół Państwowej Fabryki Związków Azotowych, jednej z flagowych inwestycji niepodległego państwa polskiego. Jej nazwa powstała na cześć prezydenta Ignacego Mościckiego, który zadecydował o powstaniu fabryki, wcześniej opracowując pionierską technologię pozyskiwania azotu służącą m.in. do wyrobu nawozów sztucznych. Razem z budową Fabryki do Mościc zaczęli zjeżdżać ludzie do pracy, począwszy od świetnie wykształconej kadry dyrektorów i inżynierów, po zwykłych robotników. Wielu z nich przyjeżdżało tutaj z całymi rodzinami. Fabryka miała zaspokoić wszystkie ich potrzeby: dawała pracę, mieszkanie, opiekę zdrowotną, edukację dla dzieci, możliwość spędzania wolnego czasu (kasyno, kino, towarzystwo sportowe).

Struktura Fabryki w pełni odzwierciedlała przedwojenny porządek społeczny z dokładnie zarysowaną hierarchią, która znalazła ciekawe odbicie w architekturze. Dla dyrektora wybudowany został okazały pałacyk, usytuowany w środku parku, na osi wejścia do Fabryki. Nowoczesne i bardzo funkcjonalne wnętrze przykryto zachowawczym neoklasycystycznym kostiumem. W bliskim sąsiedztwie „Dyrektorówki” wybudowane zostały bliźniacze domy dla kadry kierowników, utrzymane w stylu dworku polskiego, otoczone ogrodami. Osobne osiedle zostało zaprojektowane dla inżynierów, dla których wybudowano najodważniejsze w formie, nowoczesne domy z płaskimi dachami. Dla majstrów i robotników przeznaczono mniejsze parterowe domki lub małe bloki. Cały zespół urbanistyczno-architektoniczny pomyślany został jako skąpane w zieleni miasto-ogród, z alejami wysadzanymi drzewami, od gatunków których ulice wzięły swoje nazwy: Lipowa, Głogowa, Topolowa.

Mościce zbudowane w widłach dwóch rzek: Białej i Dunajca w odległości 5 km od Tarnowa stały się ważną machiną napędzającą tarnowską gospodarkę i lokalny handel. Do Mościc kilkakrotnie przyjeżdżał Rafał Malczewski wykonując malarskie reportaże z ujęciami Fabryki, urzeczony jej rozmachem. Idyllę mieszkania i pracy w atmosferze społecznego entuzjazmu przerwał wybuch II wojny światowej. Fabrykę jako ważny punkt strategiczny zajęli Niemcy. Większość najwyższej kadry została przewieziona do Auschwitz.

Mościce powojenne – drugie narodziny

Okres powojenny był wielką prosperity Mościc, choć władze dbały by planów rozbudowy nie łączyć z okresem przedwojennym. To wówczas zmieniono nazwę Mościce na Świerczków (jedna z wsi, na terenie której powstały Mościce) lub Tarnów Zachodni i zostały włączone w obręb miasta stając się jego dzielnicą. Nazwa Mościce z uwagi na przywołanie prezydenta Mościckiego i przedwojennej historii była zakazana. Niemniej Fabryka działała prężnie, za czym szły potężne inwestycje miejskie – okazały dom kultury, stadiony, sztuczne lodowisko, baseny, dworzec PKP. W czasach świetności zatrudniała 14 tysięcy ludzi, kwitła kultura i sport.

Powszechne zadowolenie od czasu do czasu było mącone pogłoskami o możliwej katastrofie chemicznej. Całe Mościce pokryte były siecią szczekaczek – ulicznych megafonów, które w razie awarii w Fabryce miały poinformować mieszkańców o konieczności schowania się w schronach. Opowieści o zagrożeniu nabrały intensywności w okresie zimnowojennym, kiedy chodziły słuchy, że jedna z rakiet zza żelaznej kurtyny wycelowana jest w Fabrykę. Wtedy też wśród mieszkańców krążyły uproszczone zasady postępowania, np. że należy zakryć okno mokrym kocem.

Punkt krytyczny punktem wyjścia

Modernizm jest najbardziej utopijnym kierunkiem sztuki XX wieku a jednocześnie szalenie pociągającym i ważnym dla wszystkiego, co pojawiło się później. Po ekscytacji myślą i sztuką postmodernistyczną pojawiła się potrzeba znalezienia mocnego oparcia i odwołania się do historii. Przedwojenny modernizm stał się bardzo szeroko eksplorowany przez badaczy i animatorów kultury. W kręgu zainteresowań Biura Wystaw Artystycznych – Galerii Miejskiej w Tarnowie Mościce pojawiły się w 2008 roku. Galeria postanowiła przygotować pierwszy w swojej historii projekt badawczy dotyczący lokalnej historii i na bazie jej kontekstu zbudować projekt artystyczny. Istotnym odwołaniem były prace Wilhelma Sasnala – artysty, który wychował się w Mościcach. Mościce pojawiały się na jego obrazach i filmach. Sasnal wskazywał na Mościce, jako ważne dla niego miejsce, w publicznych wystąpieniach podkreślał ich wyjątkowość, zapraszał do Mościc na wakacje i określał siebie jako mościczanina.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura