Zbliżam się do 40. minuty - na razie duży chłopiec albo nie trafia, albo odbija się od Krzyśka. Albo próbuje doskoczyć do nogawki. Ten drugi chyba widzi, że nie tędy droga.
Jadę z koksem dalej.
Zbliżam się do 40. minuty - na razie duży chłopiec albo nie trafia, albo odbija się od Krzyśka. Albo próbuje doskoczyć do nogawki. Ten drugi chyba widzi, że nie tędy droga.
Jadę z koksem dalej.
Komentarze
Pokaż komentarze (20)