Nie wiem co na to Kasia Tusk ale w jej rodzinie od jakiegoś czasu wieje chłodem. Dawniej, Pierwsza Dama znacznie częściej bywała u boku zapracowanego odpoczywaniem męża jednak przeciągające się wyjazdy służbowe i coraz częstsze nocne rozłąki sprawiły, że związek Kobiety z Brodą zaczął się - powoli ale systematycznie - sypać.
Dzisiaj Tuskówna nie przypomina siebie sprzed lat a Broda nie pozwala jej zapomnieć o przeszłości. Podobne rozterki przeżywa dzisiaj Zosia z serialu "Na wspólnej" i ministrowa Drzewiecka: pierwsza, oficjalna, polska wersja Kobiety z Brodą.
O ile wcześniej Tusk po kryjomu zdradzał towarzystwo niegdysiejszej konkubiny tak teraz zatracił ostatnie moralne hamulce i bez przesadnej żenady romansuje z niemiecką baronową Merkelową. Zdjęcie wykonane w Brukseli przez polskich Paparazzi – niejako przy okazji - doprowadziło do dyplomatycznego skandalu a idiotyczne zachowanie polskiego Premiera skrytykować zdąrzyła już sejmowa Kobieta z Brodą z Ruchu Poparcia Penisa.
Pikanterii całej sytuacji dodaje fakt, że niemiecka Kobieta Z Ziemkniakiem Na Głowie przebywa obecnie w homoseksualnym związku z Facetem i Wąsami. Jak zatem z zaistniałej, ambarasującej sytuacji wybrnie człowiek robiący tutaj za idiotę? Tylko Lech Wałęsa raczy wiedzieć.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)