To nieprawda, że w Polsce rządzą sami rosyjscy i niemieccy agenci zapraszający na państwowe obchody nazistów czy ministra Sergieja Ławrowa do MSZ. Bo oprócz sprzedawczyków i zwykłych sukin***synów znajdziemy tutaj jeszcze sporo zwykłych złodziei i interesiarzy, którzy wzorem Wojewódzkiego z TVN dla lepszego i bardziej czerwonego Ferrari potrafią wyrwać na mieście coraz młodszą nastolatkę i uprawiać z nią swój pierwszy - 5-minutowy raz.
Postać wazeliniarza Wojewódzkiego i policyjnego JP bijącego przed kamerami Bogu ducha winnego demonstranta są wyjątkowo symboliczne bo dokładnie przedstawiają to o czym wszyscy wiedzą ale każdy boi się powiedzieć na głos: "Polacy mają na cokolwiek wyjebane". Mają wyjebane na patriotyzm, mają wyjebane na Kościół, na zasady i obowiązki, chcą świętego spokoju i zaakceptują każdą hienę, która im ten względny spokój zapewni. Zamiast ciężkiej pracy wolą nienawiść do bankierów, kapitalistów i Żydów, którzy ciągle knują przeciw rodowitym kelnerom Europy. Nagrodą za europejskość i pseudo-nowoczesność jest dla nich seks oralny na wiejskiej dyskotece po extazy z zasyfioną prostytutką z TVN. Nie widzę tutaj wielkiego Narodu są tylko mali, drobni cinkciarze kombinujący day-by-day jak okraść sąsiada z obozu koncentracyjnego dla większej michy ryżu.
Dlatego jeśli ktoś marzy o tym, że na fali rosnących cen i coraz wyższych kosztów utrzymania przejmie kiedykolwiek w demokratyczny sposób władzę - w tym wstecznym kraju - to powiem wprost: "NIE, bo polacy mają na to wyjebane". Nigdy nie zaakceptują wymagań i wyrzeczeń, które mogłyby pozbawić ich niesłusznie wywalczonych państwowo-prywatnych synekur ojca-taty-kochanki-męża.
10 kwietnia - wbrew opinii prawicowych i lewicowych funkcjonariuszy mediów - był w pewien sposób symboliczny bo okazał się końcem względnie niepodległej Rzeczpospolitej Ubeckiej i zakończył na dziesiątki lat okres podmiotowości na arenie międzynarodowej zastępując ją 100% przedmiotowością w stosunkach z Niemcami, Rosją i GazPromem.
A ciągle rosnące ceny i moralne zepsucie są na to najlepszym dowodem.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)