Zaczynam myśleć powoli, że popularność wpisów exnaukowca spwoduje rozwiniecie sie kultu BLOGA MIGALSKIEGO, pod warunkiem, że każdy wpis będzie tylko drwina z Palikota. Jeśli się zobaczy ile komentarzy ma każdy wpis mistrza inteligentnej ironii, to chyba wniosek nasuwa się sam: Marek Migalski ma racje pisząc te super wpisy - ONE SA CZYTANE I PORUSZAJA BLOGOSFERĘ!
I możemy sobie pisać, że to cienkie, nijakie, małe, niskie. BŁĄD! Nie ważne jak, ważne, żeby z nawiska!!!
MY MU SAMI NAKRĘCAMY BLOG! A on się śmieje. Bez sensu, ale cel osiąga.


Komentarze
Pokaż komentarze