b-Lech-blo-G.
Jestem, więc myślę. Myślę, by poznać. Poznaję, aby zrozumieć. Jestem.
6 obserwujących
396 notek
113k odsłon
137 odsłon

Spod powiek w szaleństwie muzyki fale

Filippino Lippi, Alegoria muzyki
Filippino Lippi, Alegoria muzyki
Wykop Skomentuj

      Malarstwo alegoryczne (gr. allos agoreio – wypowiadać inaczej) – gatunek malarski przedstawiający obrazowo abstrakcyjne pojęcia lub idee, ukazane pod postacią ludzką (personifikacja), zwierzęcą lub w formie grupy figur, której postacie – poprzez swe cechy, atrybuty, stroje, pozy, gesty i zachowania – oznaczają określoną sytuację, będącą tematem uogólnienia. O znaczeniu alegorii decydują: postawa, czynność lub umowne emblematy i atrybuty przedstawionych postaci.
Alegoryczne przedstawienia występują już w starożytności. Rozpowszechniają się w czasach renesansu. W okresie baroku występują szczególnie często jako samodzielny temat sztuk plastycznych. (za Wikipedia)                                                              
                
image                  

                                                                                  

Lech Galicki

  Muzyka ty barwna, i tak poetyczna, jak trenu powłóczyste fale, w tobie amour fou śliczna, iskra metafizyczna nut pięciolinijne korale.Ty akord kobieta, femme fatale maczeta, w paso doble z tobą rycerze. Uniesiony u progu stoję, dysonansu się boję, w harmonii niepokój ja wierzę.
  Tak myślę o tobie, w romantycznym mym grobie, tu ja jestem, i tam w moim niebie. Wiatru tchnieniem rozwiany, w dźwiękach ja zakochany, ja w iskrze ciszy znajduję ciebie.
  We mnie forte marzenia, ze snu wzięte wspomnienia, a w nich wierzę spotkałem ciebie. Pamiętam coś było, jako w mgle się zdarzyło, jak wichura przemknęło, ze skry ciszy namiętnie, tako w niebie spłonęło.
  Ty muzyka wielobarwna, uśmiech twój diamentem błyska, łzy spod powiek w szaleństwie wyciskasz, choć nie widzę we mgle twojej twarzy, wołam mocnym tenorem, Buenos dias amore mio.
  Tak niech się już wydarzy bym choć musnął twej twarzy, a krew wezbrała wzburzona, jako trenu wyniosłe fale, bym nie musiał wciąż marzyć, bym wziął ciebie w ramiona, a w nich amour fou śliczna, miłość jest romantyczna, i cielesne dotknienia, spełnią piękne natchnienia.
  Potem chwilę pauza ciszy, chór oddechów nas słyszy, spokój daje nam siły tak miłe, boś ty akord kobieta, femme fatale maczeta, tylko tobie oddam mą siłę.
   Wiatru tchnieniem rozwiany, w dźwiękach ja zakochany, w krzyku, ciszy, w uniesienia niebie w forte i w piano odkryłem ciebie.
    Ach, muzyka, jak która, widzę piękne twe lica, każda nuta swym kształtem zachwyca.

link-kliknij: https://www.facebook.com/lech.galicki/videos/vb.100000327901648/2705909672763270/?type=2&theater¬if_t=video_processed¬if_id=1576426581580011


                                                    
                                                   
ZespółTeatruEmpatia z image

     Leo and Lucy                                                                            


                                                                          image

Lech Galicki

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale