b-Lech-blo-G.
Jestem, więc myślę. Myślę, by poznać. Poznaję, aby zrozumieć. Jestem.
5 obserwujących
279 notek
75k odsłon
563 odsłony

Pierścień Piłata, czyli znaczących zjawisk czas

Deon
Deon
Wykop Skomentuj4

  image
 Znaleziony i  obecnie zidentyfikowany pierścień Poncjusza Piłata / wg. Haaretz

Gdzieś za horyzontem wyobraźni odezwał się grzmot i błyskawica przeszyła świadomość. Nic nie było już tak jak wcześniej, a może: jak nigdy wcześniej. Nie przyszedłem na wyczekiwane od dawna spotkanie. Ty czekałaś. Zadumana w swej niecierpliwości i tęsknocie. Wybacz. Myślałaś, że znowu się pojawię się  nie na czas. . Kupiłem tobie niepokojąco żółte kwiaty. Przecież lubisz je tak bardzo.
     Gdy pochylony zawiązywałem niesforne sznurowadła, by biec do ciebie, nagle pojawił się messer Woland szatańsko zdegustowany niewiarą w diabła w rozwiniętym ponoć społeczeństwie dwudziestego i pierwszego wieku. Brak oczytania? I gdzieś zmarginalizowano uparcie powtarzane przez Jeszuę Ha-Nocri* twierdzenie, iż wszyscy ludzie są z natury dobrzy. Zaraz potem nadleciał Piotruś Pan. W filmie Stevena Spielberga Hook dorosły Piotruś Pan, który kiedyś, gdy był dzieckiem, potrafił latać i robić wiele niezwykłych rzeczy, jest zabieganym biznesmenem, z potężniejącym brzuchem i notorycznie rozkołatanymi myślami. Nie potrafi już wzbijać się (choćby myślami) ponad poziomy, w przestworza, wspominać, pamiętać...Jaka szkoda, że nie ma w nas już natury dziecka” – mówi z żalem jeden z bohaterów filmu* Przed sklepem Jubilera *, zrealizowanego według sztuki ks. Karola Wojtyły, obecnego Wielkiego Papieża Jana Pawła II. W biuletynie Amerykańskiego Towarzystwa Wydawców Gazet napisano: „Aby dobrze pisać, trzeba (...) stworzyć swój Strych Babuni: trzeba kolekcjonować słowa, wyrażenia, obrazy; zbierać kolory; zapachy, dźwięki, gesty, fakturę materiałów, trzeba kultywować w sobie odbiór tego, co powszednie: dętek ze spuszczonym powietrzem, spalonych żarówek, zerwanych sznurowadeł, opuszczonych nut (...). Gromadzimy takie drobiny i okruchy, wiedząc, że kiedyś mogą się przydać”.
    Aby żyć, trzeba stworzyć swój Strych Babuni. Wszystko mija, ale jeżeli pamięci w nas nie będzie i jeśli zabraknie w nas duszy dziecka, to gdy na nasze krótkie ulice życia i wszystkiego co w życiu ważne przyjdą nowi osadnicy, nikt im nie powie, kto tu przed nimi żył, jak żył i kiedy odszedł. A przynajmniej, jakie nosił imię, gdy krótka ulica była jego światem.
    Upadłem.
   Pękła nić, włosek, na którym wisiało moje życie. Przeciął je Ten Kto je a nim zawiesił. Zgodnie z wywodem Jeszuy Ha-Nocri przedstawionym Poncjuszowi Piłatowi**, hegemonowi z Imperium Rzymskiego, który go skazał, wędrownego nauczyciela, wbrew swemu wewnętrznemu osądowi i za przyczyną naporu zwolenników Bar-Rabana, na śmierć przez ukrzyżowanie, co zwiększyło nękający go wyjątkowo tego dnia ból głowy. Potem umył w rytualnym geście swe ręce na oczach tłumu dobrych ludzi.
   Mój Anioł Stróż machnął skrzydłami na pożegnanie. Świat zgasł. Pojawiło się Światło. Ty czekałaś, a niepokojąco żółte kwiaty schły na potęgę. O myśli, która jesteś, bo jestem.

Na Patriarszych Prudach, w Moskwie, w mieście Grigorija Jefimowicza Rasputina   (1869-1916) – chłopa rosyjskiego podającego się za prawosławnego mnicha, faworyta rodziny carskiej, a także u stóp Reichstagu w Berlinie, w Paryżu tuż obok Wieży Eiffla i jeszcze dalej…, w innych miejscach Europy, świata, w teatrach powszechnego życia, dzieją się dziwne rzeczy.Tak, to nie. Białe, to czarne. Opatrzności nie ma. Powiedzcie na Boga, że to wszystko nie jest prawdą, bo przyjdzie zwariować. Paranoja... Czas Końca nastał? Mówią, że pojawił się kot, który gada i ludzie uwierzyli w zwierzchność diabła i jego ekipy skoro pokazał im takie sztuczki, że nie do Wiary.

  Ktoś odpowiada uspokajająco: Tak: diabelskie sztuczki to żarty, a wolność jest i będzie. Tiszina!  Ruhe!  Silent!
  Odpowiadam: To mi wystarczy. I wspinam się  dla wyjaśnienia sprawy śladem Poncjusza Piłata na Księżyc. Hallo Houston… Mamy problem.

Lech Galicki

*Jeszua Ha-Nocri -  bohater biblijnego wątku powieści Michaiła Bułhakowa Mistrz i Małgorzata; literacka wizja postaci Jezusa Chrystusa.

**  Izraelski dziennik "Haaretz" donosi, że 50 lat temu w wykopalisku Herodion niedaleko Betlejem odkryto wykonany z brązu pierścień.  Napis na nim został obecnie rozczytany dzięki użyciu specjalnej kamery. Litery tworzą słowo w języku greckim "Pilatus" i otaczają rysunek przedstawiający kielich na wino.Profesor Danny Schwartz z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie powiedział: Piłat to niezwykle rzadkie imię w Izraelu. - Nie znam żadnego innego Piłata z tego okresu. Fakt posiadania pierścienia świadczy, że właściciel był człowiekiem wysoko postawionym i zamożnym. Tego rodzaju pierścienie były w starożytności używane do pieczętowania listów i dokumentów urzędowych. Były one wykorzystywane w codziennej pracy bezpośrednio przez właścicieli lub pracujących dla nich urzędników.
Poncjusz Piłat był rzymskim prefektem Judei, części rzymskiej prowincji Syrii. Według Nowego Testamentu był osobą, która skazała Jezusa Chrystusa na ukrzyżowanie. 

(za rp.pl)

(Jezus Chrystus -
to Pan mój i Bóg mój - LG).




Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura