5 obserwujących
69 notek
69k odsłon
604 odsłony

Krajowa Armia Podziemna na Opolszczyźnie (1949 – 1952) według esbeckiej faktologii z 1960

Wykop Skomentuj2


Krajowa Armia Podziemna na Opolszczyźnie (1949 – 1952) według esbeckiej faktologii z 1960 roku

Tytułem wstępu

„…Organizacja ta nie jest jakimś nowotworem, lecz jest ona przedłużeniem wrogiej działalności elementów akowskich, działających w okresie okupacji i w pierwszych latach po wyzwoleniu na terenach wschodnich. Po osiedleniu się na terenie powiatu prudnickiego elementy te wrogiej działalności nie zaniechały, lecz podsuniętą myśl […] wykorzystały w celu ponownego zorganizowania się pod koniec 1949 r. i utworzenia nielegalnej organizacji pod nazwą KAP, w ramach której zaczęły prowadzić wrogą działalność skierowaną przeciwko PRL i sojuszowi z ZSRR” .

I. Powstanie organizacji

Krajowa Armia Podziemna (zwana także czasami Konspiracyjną Armią Polską ) została zorganizowana w 1949 r. na terenie powiatu prudnickiego w przyszłym województwie opolskim . Według dokumentów SB jej założycielem, czy raczej „pomysłodawcą” był niejaki Tomasz Gołąb, członek Zrzeszenia WiN , który nie skorzystał z „dobrodziejstw” ustawy o amnestii z 22 lutego 1947 r. i ukrywał się przed UB pod przybranym nazwiskiem Michał Kruk . Ponadto miał on jakoby współpracować z obcym wywiadem, a w 1951 r. nielegalnie przedostać się do Anglii .

 Rzeczony Gołąb odwiedził w październiku 1949 r., wraz ze swoją narzeczoną Danutą Ćwiklińską z Wrocławia, jej kuzyna Stanisława Stojanowskiego, mieszkającego w miasteczku Biała koło Prudnika. Podczas kilkudniowego pobytu Tomasz Gołąb zdołał nakłonić Stojanowskiego do założenia tajnej organizacji o charakterze wojskowym, do której należałoby zwerbować przesiedleńców ze Wschodu. Celem organizacji miała być dywersja na tyłach wojsk polskich, podczas spodziewanej III wojny światowej. Stojanowski podpisał zobowiązanie do zachowania tajemnicy i wykonywania poleceń Gołębia. Po wyjeździe tego ostatniego, Stanisław Stojanowski przystąpił do werbunku. W listopadzie 1949 r., będąc na weselu w pobliskiej wsi Lubrza, zaproponował wstąpienie do organizacji swemu kuzynowi, Emilowi Stojanowskiemu z Szybowic. Ten zgodził się i otrzymał polecenie prowadzenia werbunku osób, których zadaniem miało być pozyskiwanie broni dla tworzącego się oddziału . Do marca 1950 r. udało się pozyskać 7 osób . W tym czasie ustalono także pierwszą nazwę organizacji: Wojsko Polskie pod dowództwem Krajowej Armii Podziemnej . Po dokonanym werbunku Emil Stojanowski zameldował o sukcesie kuzynowi z Białej, który był jego przełożonym, przedstawiając jednocześnie proponowany zarząd grupy: Zając Józef – przewodniczący Emil Stojanowski - zastępca, Jan Krech – sekretarz. Jednak ostatecznie Józef Zając nie przyjął nominacji twierdząc, że należy się ona Ludwikowi Bartmanowiczowi, który był zdemobilizowanym porucznikiem Wojska Polskiego . Ten wyraził zgodę na objęcie dowództwa po konsultacji ze Stanisławem Stojanowskim .

 Gdy organizacja na terenie Szybowic okrzepła, Stojanowski w czerwcu 1950 r. wyjechał do Wrocławia na spotkanie z Gołębiem celem uzyskania dalszych wytycznych. Spotkanie nie doszło jednak do skutku, ponieważ Gołębia w mieście nie było. Po powrocie do Szybowic, gdzie na zebraniu oddziału powiedział ponoć, że z Komendantem się widział, lecz ten nic ciekawego nie mówił (sic!). Na pytanie o dostarczenie broni odpowiedział, że „jak będzie trzeba, to Komendant broń dostarczy”. W toku dalszej dyskusji Emil Stojanowski zadeklarował, że posiada 3 karabiny, które „wyrzucone zostały przez mieszkańców Szybowic podczas rewizji przeprowadzanej […] przez Wojsko Polskie”. Z tych informacji Stanisław Stojanowski wywnioskował, że organizacja rzeczywiście będzie funkcjonować, i to z dużym rozmachem. Najwidoczniej nie było to po jego myśli, gdyż najniespodziewaniej oświadczył, że „z organizacji tej występuje i nie chce mieć z nią nic wspólnego” . Po tej deklaracji rzeczywiście porzucił KAP, natomiast inni członkowie kontynuowali działalność poprzez werbunki, zdobywanie uzbrojenia i wywieranie presji na osoby „pozytywnie ustosunkowane do PRL” .

II. Członkowie KAP i osoby z nią współpracujące

Trzon organizacji stanowili:

1. Stanisław Stojanowski ps. „Ogień”, syn Kazimierza i Honoraty z domu Miechota, urodzony 19 maja 1903 r. w Kobyłowłokach, pow. Trembowla, pochodzenie społeczne chłopskie, zawód rolnik, wykształcenie - 4 klasy szkoły powszechnej, żonaty, członek ZSL (Zjednoczone Stronnictwo Ludowe), zamieszkały w Białej, pow. Prudnik. W latach 1925-1926 Stanisław Stojanowski odbywał służbę wojskową, po której zakończeniu wyjechał do Argentyny, gdzie pracował jako robotnik kolejowy oraz na kilku farmach. Po powrocie do kraju kupił gospodarstwo rolne o powierzchni 1 ha, w którym pracował do 1939 r., należąc jednocześnie do Stronnictwa Ludowego. Brał udział w kampanii wrześniowej w szeregach Wojska Polskiego. Po jej zakończeniu powrócił do domu i do 1944 r. pracował w swoim gospodarstwie. Jednocześnie był członkiem organizacji, której nazwy nie ujawnił Służbie Bezpieczeństwa, gdyż – jak twierdził – „nie znał jej”. Nosił pseudonim „Ogień”. W 1944 r. wstąpił do „kościuszkowskiej” I Armii Wojsko Polskiego i brał udział w walkach z Niemcami. Gdy został ranny, przetransportowano go do szpitala w Czelabiński, skąd wrócił do domu na urlop zdrowotny, na którym przebywał do końca wojny. W 1945 r. w ramach repatriacji przybył do Białej koło Prudnika, osiedlił się na niewielkim gospodarstwie. Prowadził tam działalność polityczną polegającą na kolportowaniu ulotek „mikołajczykowskiego” PSL, za co został zatrzymany przez „organy bezpieczeństwa publicznego” . Jak już wyżej wspomniano, w pewnym momencie z organizacji wystąpił i nie utrzymywał z nią kontaktu.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura