Anglicy czy raczej Brytyjczycy mogliby się obrazić o tę notkę . Z góry sorry .
Poprzez Green Park wyszliśmy na Pałac czyli Buckingham Palace . Ludzi dookoła tzw kupa . Ten typ architektury mnie akurat mało . Wręcz bardzo mało . jak dorzucić jeszcze pozłacane szczyty płotów , czy złociutkie zakończenie pomnika Wiktorii - no dobra , może to tak ma być . Nie zabawilismy długo , jakoś jarmarcznie mi się wydawało , choc mogę sie mylić . Nie jestem od klimatów .
Odbijamy w lewo . na tyłach innego pałacu straznik . Z zooma bardzo mi się jego mina podobała . Giwera też .
No i Pałac . St. James's Palace . No ten mnie się bardzo . Duzo mnie znany , choc to to dzis też część kompleksu budynków dworu królewskiego . Za Henryka VIII postawiony ,taki odchodzacy gotyk . Skromniej, piękniej .
Stąd zdjęcia tylko St.James's Palace.




Komentarze
Pokaż komentarze (5)