Stan wojenny KC PZPR
Przede wszystkim wskazywać trzeba jałowość programową opozycji, która pomijając trudne problemy Polski oraz oczekiwania społeczeństwa, ogranicza się do negacji i destrukcyjnych działań, maskując to kilkoma »liberalnymi frazesami«. Wskazywać należy, że opozycja – dążąc do obalenia władzy – skazana jest na negację (»im gorzej, tym lepiej«) i obiektywnie rzecz biorąc – nie może podjąć żadnych konstruktywnych działań. To określa jej antypolski agenturalny charakter .
Stan wojenny KC PZPR
Stałym elementem opisu demonstracji było podważanie ich spontaniczności. Podczas posiedzenia sekretariatu KC PZPR 5 maja 1982 r. Józef Baryła stwierdził, że w tym celu w telewizji należy pokazywać konkretne materiały świadczą- ce o organizowaniu zamieszek przez podziemie.
Dziennikarze prasy oficjalnej starali się udowodnić, że każda manifestacja była w najdrobniejszych szczegó- łach wyreżyserowana przez zajmujące się tym sztaby opozycyjne. Zaplanowane miały być nie tylko miejsce i godzina rozpoczęcia, ale także szczegółowy przebieg wydarzeń. Zupełnie nie brano przy tym pod uwagę spontanicznych zachowań tłumu.
Lata lecą nic się nie zmienia - narracja Partii o opozycji słowo w słowo identyczna jak w stanie wojennym antypolacy agenci im gorzej tym lepiej .
Wytyczne dla funkcjonariuszy mediów bez zmian - wszystko to akcje za "piniądze" zero sponataniczności , a jak komus nie zapłacili to musi jakiś zmanipulowany przyszedł.
a zatem :))
Dziś


Komentarze
Pokaż komentarze (16)