Żyjemy w kraju, w którym, jak można przeczytać na salonie24, rządzi SB. W odróżnieniu od czasów sprzed 30 lat, dziś swobodnie można w Internecie podawać nazwiska tych osób i przed nimi ostrzegać.
Do najgroźniejszych esbeków, co zostało podkreślone przez umieszczenie o nich informacji na samym topie strony głównej salonu, zaliczeni zostali:
Krzysztof Bondaryk (zaliczony do tzw. bandy czworga)
Andrzej Barcikowski
Zdzisław Skorża
Janusz Fryłow
Mieczysław Tadeusz Koczkowski
Bolesław Izydorczyk
Kazimierz Głowacki
Krzysztof Broda
Jacek Cichocki
Leszek Cichocki
Gromosław Czempiński
Wojciech Dylewski (zaliczony do tzw. bandy czworga)
Piotr Niemczyk
oraz nie wymienieni znajomi i towarzystwo pana Bondaryka (psedonim "Nitykalny")
Pod informacją nie znalzłem wezwania jak się obronić przed represjami SB i gdzie szukać pomocy. Przypomniałem sobie jednak, że 30 lat temu dawano sobie radę - w erze "przedwirtualno-informacyjnej". Może i dziś, gdy wszystko kontrolują służby i "ustawodawcy z SB", ci którzy chcą przed nimi obronić społeczeństwo mogliby choć plakat namalować i usiąść przed nim na krzesełku, aby represjonowany przez SB mógł znaleźć pomoc:

Represjonowani w czasach PRL mogli oczekiwać pomocy nawet u śp. "Dziadka" czyli Henia Mużula, który w czasie strajku pełnił na zmianę dyżury na krzesełku oraz "eskortował" Wałęsę.
Kto dziś wywiesi plakat, może RPO, a może sam autor? On mógłby wybrać najbardziej odpowiednie miejsce - przed gmachem Parlamentu. Tam bowiem zbierają się ustawodawcy, którzy mają być z SB.


Komentarze
Pokaż komentarze (21)