Euro "eurem", remonty dworcami, skok cywilizacyjny pragnieniem mitologicznym, ale.... na wlasne oczy widzialem wczoraj co najmniej dwa "patrole" firmy Impel, ktore na warszawskim Dworcu Centralnym golymi rekami zbieraly smeicie, w tym rozdeptane na peronach kebaby. I nie wiem, czy za klasykiem mozna powiedziec, ze kapitalisci gotoiw sa nawet sprzedac rekawice, ktorymi zostana uduszeni.
Wiem, ze o ile technicznie idziemy do przodu, to w pewnych sprawach lecimy w dol, to znaczy w lata piecdziesiate i trzydzieste w Polsce, Kiedy czlowiek pracy byl nikim i niczym. I zbieranie z peronu smieci i brudow golymi rekami to tylko drobny incydent i symboliczny detal.


Komentarze
Pokaż komentarze