Rozmawiałem niedawno z pewną zupełnie nikomu nieznaną osobą, nie jestem upoważniony żeby zdradzić z kim. Powiedziała mi w tajemnicy, ze jest bardzo prawdopodobne, iż w najbliższym czasie odezwie się w sprawie pilki nożnej ktos, kto sie na niej zupelnie nie zna. Wsrod osob wymienionych jako te, ktore moga tak uczynic wymieniala miedzy innymi Jarosława Kaczyńskiego, a bylo to niedługo przed jego ignorancka deklaracja w sprawie polskiej pilki noznej.
A powaznie: jesli Jarosław Kaczynski chce tluc proch w mozdzierzu przy okazji kazdej śmierci, to jeszcze był dziś tragiczny wypadek pod Łodzią, a w Bydgoszczy zaginał irlandzki kibic. No i to teraz ś.p. Petelicki jest sumieniem narodu, bo przeciez nie Frasyniuk czy Mazowiecki, ktorzy jak wiadomo stali gdzie ZOMO, kiedy zmarly byl przeciez szeryfem z plakatu w 1989 roku.



Komentarze
Pokaż komentarze (8)