Lewastronamocy Lewastronamocy
1289
BLOG

Sławek Nowak zapewnia godny start

Lewastronamocy Lewastronamocy Polityka Obserwuj notkę 6

Rzadko zdarza mi się komentować artykuły zamieszczane w Fakcie, ale czasem medium to zwróci uwagę opinii publicznej na naprawdę oburzające rzeczy. Około 5000 zł - tyle zarabia 21-letni działacz młodzieżówki PO, Michał Klimczak w gabinecie politycznym Ministra Sławomira Nowaka. Oburzające. Nie zarabia tych pieniędzy w firmie prywatnej, ale w firmie o nazwie Polska.

Jakie doświadczenie może zdobyć 21-latek na rynku pracy? Zakładając, że studiuje, a "kolega" Klimczak studiuje na pewno, raczej mizerne. Co najwyżej umowy zlecenia i współpraca z różnymi podmiotami na bardzo luźnych zasadach. Dla Ministra Nowaka wystarczające. Wystarczające, aby wiernemu w działalności partyjnej chłopakowi dać pensję, dla której kilkadziesiąt procent społeczeństwa polskiego buduje swoja karierę całymi latami, a niejednokrotnie jej nigdy nie osiąga. Nie rusza mnie jego zatrudnienie, bo tak w każdym kraju od zawsze robią partie polityczne. Zasmuca natomiast wysokość pensji.

Sprawa dotknęła mnie podwójnie. Platforma w mnóstwie swoich wystąpień zwraca się do młodych ludzi, mówiąc o rynku pracy. Ostatnio pojawiła się nawet typowo lewicowa retoryka dotycząca chociażby umów śmieciowych. PO o poprawę sytuacji walczyła, walczy i walczyć będzie! To przekaz oficjalny, jaki płynie od rządzących.

Przekaz nieoficjalny i prawdziwy zarazem, jest sprzeczny z tym, co PO społeczeństwu chciałaby przekazać. Otóż nie warto kończyć prestiżowych studiów, nie warto zapieprzać na etacie i godzić tego z nauką, nie warto się doskonalić, jeździć na wymiany studenckie, czy kończyć najrozmaitszych kursów. Wystarczy przez kilka lat nosić teczkę za odpowiednią osobą. Klimczak postawił odpowiednio.

Jak widać za wierność Minister Nowak potrafi się odwdzięczyć. Powinien jednak młody minister na jeszcze młodszego pracownika bardzo uważać. Klimczak ów nie jest bowiem aż taki potulny i gdy nienawidzi, to na całego! Przykład swojej nienawiści dał kilkanaście miesięcy temu na Facebooku, siląc się na wpis godny ministerialnego asystenta - "Czarna dziwko, derby blisko" - piękną, rymowaną frazą określił młody polityk stołeczną Polonię przed derbami z Legią. Dobra rada Panie Ministrze! Proszę specjaliście Klimczakowi nie podpadać, bo jeszcze spadnie Pan Minister w jego prywatnym rankingu na poziom Polonii i wówczas Facebook zadrży. O trzynastce proszę więc NIE ZA PO MI NAĆ! Pracę należy wynagradzać!

A tak już całkiem serio. Jak po tego typu wpadce nagłośnionej przez media można zostać nagrodzonym? To wiedzą tylko nagradzający i nagradzani. Świadczy to o bardzo dużej pewności siebie i bezkarności PO. No, chyba że ktoś po prostu ma krótką pamięć. Gdyby tak było jako wzorowy obywatel służę pomocą odsyłającdo wyczynu nowego pracownika Minstra.

No i oczywiście pięcia się po szczeblach kariery też życzę. W tym tempie na świętowanie ćwierćwiecza może stuknie 10 tysi?

Bezpartyjny. "Na lewo od PO"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka