Nie kończące się ataki zwolenników IV RP na partie Donalda Tuska przybierają postać komedii.Najśmieśniejsze jest to że do pretorian szefa tej partii nie dociera(lub nie chce dotrzeć)że przegrali wybory bo poprostu ludzie mieli dosyć ich awantur,pomówień,arogancj,bezczelności i traktowania spoleczeństwa jak bezmyślnej maszynki do głosowania której wystarczy "naściemniać "i "ciemny lud to kupi"Nie kupił bo miarka się przebrała.
Naprawdę apeluję o minimum przyzwoitości .PIS do tej pory nie rozliczył się ze swoich obietnic wyborczych więc niech da spokój Tuskowi który jeszcze nie zaczął działać.To co robi Prawo i Sprawiedliwość z obsadzaniem na ostatnią chwilę stanowisk jest zwykłym skandalem i powiedzieć trzeba że w tak żenujacym stylu nikt w Polsce władzy nie oddawał.Po dwóch latach kompromitacji i łamania wszelkich zasad PIS nie ma moralnego prawa do oceny innych.Sam je sobie zresztą odebrał.A to że nie stać było odchodzącego premiera na przekazanie Tuskowi obowiązków jest tylko smutną kontynuacją żenujących rządów partii "wodza Jarosława"..


Komentarze
Pokaż komentarze