Mija setny dzień Prawa i Sprawiedliwości w "butach "opozycji.Widok to raczej smutny(dla ww partii a nie dla Polski).Partia braci Kaczyńśkich traci w sondażach (w dniu wyborów wynik 32 % a dziś 24%),odeszło z niej kilku czołowych i umiarkowanych działaczy(Ujazdowski ,Kowal).Zmarginalizowany został też tzw."trzeci bliżniak"Ludwik Dorn(którego nie jestem entuzjastą,ale popieram jego wypowiedż o "kamaszach dla lekarzy").Partia traci swoich wyborców,ale język agresji pozostaje.Bezsensowne ataki na obecny rząd tylko pogłębiają niechęć społeczeństwa i pokazują iż PIS jest opozycją totalną i destrukcyjną.
Na szczęście Polacy widzą co ww grupka sobą reprezentuje i oceniają to bezlitośnie.Poparcie dla PO 21.10 2007 WYNOSIŁO 41% A DZIŚ...58 punktów procentowych.Niech PIS wojuje dalej a może nie doczeka następnej setki...:-)Czego sobie i Polsce szczerze życzę.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)